kadr z filmu o wiedźminie

5 najciekawszych, krótkometrażowych filmów o wiedźminie

Netflixowa adaptacja "Wiedźmina" zadebiutuje prawdopodobnie pod koniec 2019 roku. Mamy zatem sporo czasu, żeby zapoznać się z filmową twórczością fanów postaci stworzonej przez Andrzeja Sapkowskiego. To niekomercyjne produkcje z całego świata, kręcone przez amatorów i pasjonatów. Nie zobaczycie w nich perfekcyjnych efektów specjalnych, ale możecie liczyć na interesujące potraktowanie uniwersum stworzonego w książce i rozwiniętego w grze. To naszych 5 propozycji dla was na sylwestrowo-noworoczny czas - i jeszcze bonus.

1 – „Demon’s bridge”

8-minutowy film z aktorami, który pod względem kadrowania i montażu wypada naprawdę ciekawie. Na uwagę zasługują kostiumy i sekwencje walki. Nie brakuje charakterystycznych dla tego uniwersum elementów: demonów przybierających ludzkie postacie, wiedźmińskich eliksirów, magicznych znaków i medalionu wykrywającego w pobliżu potwory. W przeciwieństwie do wielu fanowskich produkcji, ta odznacza się profesjonalną jakością. Chętnie zobaczyłabym pełnometrażowy film w reżyserii Honzy Loukota.

2 – „The Witcher: Hungry Beast”

Najlepszy w tym zestawieniu film pod kątem gry aktorskiej. Geralt spotyka w lesie kobietę przywiązaną do drzewa, która prosi go o pomoc. Nieufny wiedźmin rozpoczyna z nieznajomą pertraktacje. Pełna napięcia krótkometrażowa produkcja, w której wystąpili aktorzy ubiegający się też o role w serialu Netflixa.

3 – „The Witcher: Innocent Evil”

Jeżeli nie rażą was efekty specjalne rodem z naszej rodzimej produkcji z lat 90, a jesteście ciekawi, jak wyglądałby wiedźmin w dzisiejszych czasach, możecie poświęcić kolejnych 7 minut na obejrzenie poniższego filmu. Hiszpańska produkcja rozpoczyna się od porwania dziecka, ale niemal w całości jest skupiona na sekwencji walki z groźnym przeciwnikiem.

4 – „Samurai Witcher”

Jedna z najlepszych poważnych animacji z Geraltem w roli głównej. Rysunkowy, minimalistyczny wiedźmin próbuje tutaj rozprawić się z gryfem, jednym z pierwszych potworów, z którym spotykali się gracze w „Wiedźminie 3”. Przygotowania do walki trwają długo, ale pomimo braku jakichkolwiek dialogów animacja jest żywa i ucieszy oczy fana Białego Wilka.

5 – „The Witchar: Wicked Hunt”

W kategorii parodii „Wicked Hunt” nie ma sobie równych. Ze względu na soczysty język i obrazową brutalność tego filmu nie polecam młodszym widzom. Opowieść jest zbiorem skeczy nawiązujących luźno do trzeciej części gry. Geralt jawi się tutaj jako nie do końca odważny wojownik, który ewidentnie nie umie postępować z kobietami. Warto zobaczyć chociażby ze względu na końcowy twist związany z Ciri.

BONUS: „Pół Wieku Poezji Później” – trailer

W zestawieniu nie mogło zabraknąć polskiej, fanowskiej produkcji wysokobudżetowej, która powstaje od 2015 roku. „Pół Wieku Poezji Później” („Alzur’s Legacy”) to 80-minutowa opowieść o Lambercie (w tej roli Mariusz Drężek), który szuka zemsty po wymordowaniu wiedźminów w Kaer Morhen. Ostatni żyjący wojownik na swojej drodze spotyka nie tylko czarodziejkę Triss (Magdalena Różańska), ale też Jaskra (Zbigniew Zamachowski). Produkcja uzbierała ponad 70 tysięcy złotych za pośrednictwem dwóch serwisów crowdfundingowych. Pierwotnie miała ukazać się w czerwcu 2018 roku, ale premiera została przesunięta na 2019. W tym miesiącu padł ostatni klaps, więc ekipie pozostaje zmontować nagrany materiał.

A oczekiwany serial Netflixa o wiedźminie zadebiutuje na platformie w 2019 roku (prawdopodobnie bliżej końca). W październiku poznaliśmy znaczną część obsady. Główne role zagrają: Henry Cavill (Geralt), Freya Allan (Ciri), Anya Chalotra (Yennefer) i Joey Batey (Jaskier). Najnowsze doniesienia sugerują, że Netflix jest tak bardzo zadowolony z dotychczasowych prac, że myśli już o kolejnych sezonach „Wiedźmina”. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.