Ready Player One

5 najlepszych filmów science fiction 2018 roku

Fot. Warner Bros.
W mijającym roku fani fantastyki naukowej mieli spory wybór. Tematyka nowych technologii jest chętnie wykorzystywana przez studia filmowe. I to zarówno duże, jak i te mniejsze. Przygotowaliśmy zestawienie tytułów, które warto zobaczyć, jeśli jeszcze tego nie zdążyliście zrobić.

Poniżej przedstawiamy 5 najciekawszych, naszym zdaniem, filmów fantastycznonaukowe mijającego roku. W zestawieniu znalazły się opowieści o dinozaurach, wirtualnej rzeczywistości, sztucznej inteligencji i transhumanizmie.

5. Jurassic World: Upadłe królestwo

Filmy z dinozaurami cieszą się od zawsze dużą sympatią. Podobnie jest z kontynuacją „Jurassic World”. Owen i Clare tym razem chcą uratować dinozaury ze zdewastowanego 4 lata wcześniej parku. Aby to zrobić muszą przetransportować wielkie gady z wyspy, na której niebawem wybuchnie wulkan. W filmie nie mogło zabraknąć głównego bohatera serii – Welociraptora Blue.

4. Upgrade

Australijski „Upgrade” w reżyserii Leigha Whannella porusza temat sztucznej inteligencji i transhumanizmu. Pomimo niewielkiego budżetu, film zaskakuje świetnym scenariuszem i dopracowanym montażem. Główny bohater, Greg, zostaje sparaliżowany w wyniku wypadku autonomicznego samochodu. Aby dowiedzieć się kto zabił jego żonę, pozwala wszczepić sobie czip, który przywróci mu sprawność. W efekcie staje się czymś więcej niż człowiekiem i czymś więcej niż maszyną.

3. Avengers: Infinity War

Marvelowską „Avengers: Wojnę bez granic” w mijającym roku przekonał wielu widzów. Film zarobił ponad 2 miliardy dolarów, czyli tyle co w 2015 roku „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy”. W trzeciej części serii superbohaterowie muszą zmierzyć się z Thanosem. Szalony Tytan zbiera kamienie, które aktywują potężną moc Rękawicy Nieskończoności. Dzięki niej Thanos chce zabić połowę żywych istot we wszechświecie. W 2019 roku w kinach pojawi się czwarta część serii zatytułowana „Avengers: Endgame”.

2. Han Solo: Gwiezdne wojny – historie

Fani „Gwiezdnych Wojen” w ostatnich latach nie mogą narzekać na liczbę filmów kręconych w dobrze znanym uniwersum stworzonym przez George’a Lucasa. W rolę Hana Solo wcielił się Alden Ehrenreich. To na nim rzecz jasna skupia się akcja. Śledząc losy kosmicznego zawadiaki dowiadujemy się w jaki sposób został przemytnikiem i spotkał Chewbaccę. Wszystko to podane w klimacie kosmicznego westernu. Warto dać szansę następcy Harrisona Forda i reżyserowi Ronowi Howardowi.

1. Ready Player One

Na uwagę fanów fantastyki naukowej i nowych technologii zasługuje film „Ready Player One” Stevena Spielberga (w polskiej wersji po prostu „Player One”). To adaptacja powieści Ernesta Cline’a o tym samym tytule. Akcja filmu dzieje się głównie w wirtualnej rzeczywistości, a konkretnie w systemie OASIS. Jego twórca wyznacza nagrodę za znalezienie umieszczonego w programie easter egga. Gracz, który ją pierwszy znajdzie znajdzie, otrzyma władzę nad wirtualnym światem.

Za sprawą coraz doskonalszych technik komputerowych i efektów specjalnych kino science-fiction ma się lepiej niż kiedykolwiek, choć nie sposób nie zauważyć też, że większość pozycji z tego gatunku stawia głównie na oprawę wizualną zamiast na klimat niepokoju i dyskusje moralne związane z obecnością człowieka pośród nowych technologii. Poszukiwaczom bardziej ambitnego kina polecamy przede wszystkim serial „Black Mirror”, który w każdym odcinku porusza inne tematy i problemy bliskiej przyszłości. Chętnie poznamy też wasze sugestie – napiszcie w komentarzu jakie dobre filmy SF udało się Wam obejrzeć w tym roku. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.