TEST: W domu i biurze, czyli OKI MC 363dn

MC 363dn to kolejna w naszych testach drukarka OKI, która korzysta z druku w technologii LED. To dzięki temu rozwiązaniu drukarka może cieszyć się długim życiem, a użytkownik jej bezawaryjną pracą.

W skrócie

  • technologia LED
  • bardzo dobry stosunek jakości do ceny
  • łatwa instalacja i obsługa
  • cena
  • brak trybu druku poufnego
  • konieczność dokupienia modułu Wi-Fi

Jedno z bardziej zaskakujących urządzeń w swojej klasie. Dlaczego? Ponieważ za niewiele ponad 1100 zł (a można też znaleźć taniej) oferuje bardzo dobrej jakości kolorowe wydruki, kopiowanie, skanowanie i faksowanie. W cenę wliczony jest też duplekser. Wydruki, szczególnie na nieco lepszym gładkim papierze wyglądają bardzo dobrze. Także kolorowe zdjęcia. Zdecydowanie godna polecenia.

OKI MC 363 najlepiej sprawdzi się w niewielkiej firmie. Głównie ze względu na fakt, że jest to kolorowe urządzenie wielofunkcyjne. Drukuje, skanuje, kopiuje i faksuje, a wszystko to również w kolorze. W domu też się sprawdzi, ale nie jest to najmniejsze z urządzeń tego typu. Na biurku może trochę zawadzać. Jeśli więc zamierzacie nabyć ją do domu, to raczej takiego, w którym macie np. własny gabinet. Warto też wiedzieć, że nie jest to urządzenie super ciche. Podczas drukowania poziom hałasu sięga ok. 50 dB. To mniej więcej taki szum, jaki słychać w otwartej przestrzeni biurowej. W małym biurze pracująca OKI będzie więc w zasadzie niesłyszalna. W małym mieszkaniu, szczególnie wieczorem, może przeszkadzać. Również zalecana wielkość miesięcznego obciążenia ok. 3000 stron (maksymalna to 45 000) predestynuje je do pracy w niewielkiej firmie. W dużej firmie może być to wielkość niewystarczająca.

Wygląd: klasyka i solidne wykonanie

Z wyglądu OKI MC 363dn nie wyróżnia się niczym szczególnym. Klasyczny biały plastik z ciemnoszarym panelem i w takim samym kolorze półką do odbioru wydruków. Podstawowa szuflada na papier wysuwa się trochę zbyt opornie. Za to klapa urządzenia, choć ciężka, podnosi się bez trudu. Panel sterujący ma monochromatyczny wyświetlacz i przyciski z wyraźnym klikiem. Przyciski służą do uruchamiania podstawowych funkcji. Ponieważ jest to urządzenie obsługujące faks, to producent umieścił również klawiaturę umożliwiającą wybranie numeru telefonicznego. Wyświetlacz można odchylać. A interfejs użytkownika jest nad wyraz prosty, choć samych funkcji w menu jest wiele. Do sterowania służą umieszczone obok przyciski. Fakt, po dotykowych kolorowych wyświetlaczach takie rozwiązanie może się wydawać nieco archaiczne, ale ma jedną zaletę. Otóż z dotykowymi wyświetlaczami drukarek świetnie sobie radzą osoby o małych palcach. Ktoś, kto ma nieco większe dłonie, może mieć problem z precyzyjnym naciśnięciem na odpowiednie polecenie na  ekranie.

Panel sterowania.
Panel sterowania – przycisków jest sporo, ale sama obsługa nie nastręcza żadnych trudności.

Urządzenie wyposażone jest w dwa podajniki papieru. Pierwszy z nich przeznaczony jest na 250 kartek papieru o gramaturze 176 g/m2 (można dokupić dodatkowy podajnik mieszczący kolejnych 530 kartek, kosztuje niestety ponad 1100 zł, co wydaje się zaskakująco wysoką ceną zważywszy na koszt samej drukarki). Otwierany z przodu urządzenia podajnik uniwersalny mieści kolejnych sto stron. Przy czym wówczas może być to papier o gramaturze 220 g/m2, czyli taki, jaki używany jest np. do drukowania dyplomów. Umieszczony na klapie urządzenia automatyczny podajnik (ADF) zmieści kolejnych sto stron.

ADF
Automatyczny podajnik papieru ułatwia m.in. skanowanie wielostronicowych dokumentów.

OKI MC636 wyposażona jest w kartę sieciową LAN, gniazdo USB do łączenia z komputerem i port USB umieszczony z przodu obudowy, tuż pod włącznikiem. Możliwe jest też podłączenie do sieci Wi-Fi, ale stosowny moduł trzeba dokupić osobno. Karta sieciowa OKI kosztuje ok. 180 zł. To trochę zaskakująca, powiedzmy, oszczędność ze strony producenta, zważywszy na powszechność Wi-Fi, tak w domach, jak i biurach.

Co potrafi OKI? W zasadzie wszystko

OKI MC363dn jest urządzeniem 4 w 1, umożliwia więc kolorowe drukowanie, kopiowanie, skanowanie, a także obsługę faksu. Wielką zaletą tego modelu jest to, że potrafi samoczynnie zeskanować i skopiować dokumenty z dwóch stron, a także zamieniać arkusze zadrukowane na jednej ze stron w kopie dwustronne. To nie tylko wygodne, ale i przynoszące konkretną finansową korzyść posiadaczowi. Drukować, kopiować i skanować można w zasadzie wszystko (łącznie z banknotami, stuzłotówka wygląda prawie jak prawdziwa). Wielość obsługiwanych formatów papierów imponuje. Wymieniać wszystkich nie ma sensu, ale warto wiedzieć, że nawet to niewielkie urządzenie obsługuje nie tylko zwykłe formaty, takie jak standardowe A4 czy B5 oraz fotograficzne (klasyczne 10 x 15 cm lub 12,5 x 17,5 cm), ale radzi sobie także z formatem banerowym o rozmiarach niestandardowych. Szerokość takiego wydruku może się wahać od 64 do 216 mm, a długość od 90-1321 mm. Idealne rozwiązanie, gdy na szybko potrzebny jest np. jakiś niewielki plakat reklamowy.

Reklama

Drukowanie bezpośrednio z komputera to oczywistość. W przypadku tego urządzenia możliwe jest również drukowanie bezpośrednio z pendrive’a (temu służy dodatkowy port USB widoczny z przodu obudowy) oraz z urządzeń mobilnych, dzięki obsłudze Google Print Cloud oraz Apple Air Print.

Druk z pendrivea
Zeskanowany dokument można nagrać bezpośrednio na pendrivie. Z niego też można drukować, bez konieczności włączania komputera.

Zeskanowane dokumenty można nie tylko wydrukować, ale też wysłać od razu e-mailem, nagrać na pendrive’a, zapisać w udostępnionym katalogu sieciowym lub wysłać faksem internetowym. Istnieje też możliwość przesłania tradycyjnego faksu przez linię telefoniczną. Wówczas dokument jest skanowany i wysyłany po nawiązaniu połączenia. Faks odchodzi powoli do lamusa, ale czasami jeszcze ta usługa bywa przydatna.

Druk: szybko i dobrze

Część drukująca urządzenia została oparta na druku laserowym wykonanym w technologii elektrofotograficznej kolorowego cyfrowego wydruku LED. Jej niepodważalną zaletą jest to, że diody LED  są wyjątkowo żywotne. OKI więc bez wahania udziela 3-letniej gwarancji na  drukarki, w których zastosowano to rozwiązanie. Wadą jest natomiast niższa rozdzielczość wydruku. W przypadku modelu mc363 rozdzielczość wydruku to „tylko” 600 dpi. W typowych zastosowaniach biurowych jest to jednak aż nadto wystarczająca wartość. Kolory oferowane przez OKI są nasycone, a krawędzie nawet bardzo drobnego druku gładkie.

Cztery tryby druku pozwalają wybrać między drukiem szybkim a takim o najwyższej jakości. Przy czym szybko nie oznacza źle. To w dalszym ciągu są bardzo dobrej jakości wydruki. Najwyższą jakość wydruku warto ustawić przy druku zdjęć lub wtedy, gdy używamy grubszego chłonnego papieru. Nie mamy też zastrzeżeń co do tempa wydruku. OKI podaje, że szybkość drukowania wynosi 26 str./min w formacie A4 w kolorze oraz 30 str./min w formacie A4 dla wydruków czarno-białych. I faktycznie takie wyniki uzyskaliśmy.

Kasety na toner są niewielkie. Kolorowy wkład powinien wystarczyć na ok. 2000 str. (5 proc. pokrycia), zaś czarny na 3500 tys. Koszt kolorowego wkładu to ok. 250 zł. Czarny kosztuje ok. 200 zł. Cena wielokolorowego bębna światłoczułego to mniej więcej 500 zł.

Podsumowując – OKI MC363 będzie dobrym wyborem dla niewielkiej firmy. Jest wystarczająco szybka, oferuje bardzo dobrą jakość wydruków. Nie bez znaczenia jest też prostota obsługi i możliwość wydruków wykonywanych bez pośrednictwa komputera. | CHIP


Tutaj znajdziecie ranking wielofunkcyjnych urządzeń laserowych i ich aktualne ceny.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.