tramwaj komunikacji miejskiej

Bilet na karcie płatniczej we Wrocławiu, Bydgoszczy i Katowicach

Według danych firmy Visa Polacy mają w portfelach prawie 40 mln kart płatniczych. Siedem na dziesięć płatności dokonywanych jest zbliżeniowo. Dlatego niektóre miasta chcą wprowadzić system znany m.in. z Londynu, gdzie bilet zapisywany jest na karcie płatniczej.

Jako pierwsze w Polsce system testowało Jaworzno. Już dwa lata temu pojawiły się tam pierwsze biletomaty, które kodowały wybrany bilet bezpośrednio na karcie płatniczej. Z czasem pomysł pojawiał się w kolejnych polskich miastach. I tak karty zbliżeniowe mogą być biletem również w Gdańsku. Na razie tylko w autobusach prowadzących na lotnisko. Tamtejsze przedsiębiorstwo komunikacyjne chce przede wszystkim ułatwić życie turystom, którzy licznie odwiedzają Trójmiasto.

W Bygdoszczy system uruchomiono ze znacznie większym rozmachem. Specjalne biletomaty pojawiły się od razu we wszystkich pojazdach komunikacji miejskiej. Pozwalają na zakup zarówno biletów jednorazowych, jak i czasowych biletów. W przypadku kontroli, wystarczy zbliżyć kartę do specjalnego urządzenia, które posiada kontroler.

Wiele polskich miast odeszło niemal całkowicie od papierowych biletów. Przeniesienie biletów na kartę płatniczą będzie dużo łatwiejsze do zrealizowania np. w Poznaniu, gdzie funkcjonuje karta PEKA (fot. lazaz.pl)

W stolicy takie rozwiązanie nie zostanie wprowadzone w najbliższym czasie. Miasto na razie chce wybrać firmę, która przygotuję Warszawę na zmianę, lub modernizację systemu biletowego. A to jest planowane dopiero w 2023 r.  W tym momencie stołeczne ZTM stawia na aplikacje mobilne. Sprzedaż biletów za pomocą aplikacji mobilnej rośnie bardzo szybko. Wszystko za sprawą tego, że miasto stworzyło przejrzysty system – każdy dystrybutor, który spełnia ogólne wymogi ZTM może bez problemu sprzedawać bilety. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.