pw-sat 2

CHIP: powstanie polski satelita PW-Sat3

Fot. pw-sat2
W ciągu 4 tygodni satelita PW-Sat2 zrealizował wszystkie zaplanowane zadania. Sukces misji to dowód na to, że technologia żagla deorbitacyjnego opracowana przez studentów z Warszawy może w bliskiej przyszłości pomóc w rozwiązywaniu problemu kosmicznych śmieci uszkadzających sondy, statki, a także Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, PW-Sat2 zakończył z powodzeniem swój ostatni eksperyment. Rozłożenie żagla deorbitacyjnego było kluczową częścią misji polskiego satelity. Pierwotny plan zakładał, że system rozpocznie tę operację najpóźniej 40 dnia, ale zespół zdecydował się przyśpieszyć procedurę z powodu promieniowania oraz śmieci kosmicznych. Według wyliczeń amerykańskiego biura zajmującego się śledzeniem śmieci w przestrzeni, jeden z obiektów miał minąć PW-Sat2 w odległości ok. 70 m. W ciągu 20 dni misji doszło do 3 zwarć, które podnosiły zużycie energii i podwyższały temperaturę urządzenia – nie okazały się one jednak groźne dla urządzenia.

Chociaż satelita wykonał już wszystkie zadania, koordynatorzy zamierzają utrzymywać z nim łączność tak długo, jak to będzie możliwe. Prawdopodobnie jeszcze przez kilka do kilkunastu miesięcy uda się odbierać dane telemetryczne. Później PW-Sat2 spłonie w ziemskiej atmosferze. Zespół porówna schodzenie z orbity z wcześniejszymi założeniami. To pozwoli określić, na ile skuteczne było użycie żagla.

pwsat2
Pierwsze polskie zdjęcie Ziemi wykonane ze sztucznego satelity (fot. PW-Sat2)

Rozłożenie żagla deorbitacyjnego zbudowanego z folii mylarowej o grubości 10-krotnie cieńszej niż ludzki włos było głównym, ale nie jedynym zadaniem satelity. W trakcie misji udało się zrobić historyczne, pierwsze polskie zdjęcie satelitarne Ziemi. Na powyższej fotografii widać południową Szwecję, chmury nad Norwegią i fragment Morza Północnego oraz Bałtyku. Więcej zdjęć znajdziecie na stronie projektu. PW-Sat2 sprawdził się również w testach związanych z czujnikami Słońca i innych podsystemów, m.in. odpowiedzialnych za pomiary promieniowania za pomocą czujnika RadFET, ale na dokładną analizę tych danych będzie trzeba jeszcze poczekać.

A tymczasem, jak mówi przedstawiciel studenckiej misji, Politechnika Warszawska rozpoczyna kolejny projekt z nowym zespołem:

– Wielu z nas od dawna pracuje w firmach sektora kosmicznego i tam stają przed nimi niekiedy znacznie trudniejsze wyzwania związane np. z misjami na Marsa czy Jowisza – podkreśla w rozmowie z CHIP-em wicekoordynator projektu PW-Sat2, Dominik Roszkowski. – Trzymamy kciuki, aby ich kariery były pełne sukcesów, a PW-Sat2 nie pozostał jedynym ważnym projektemRozpoczynamy właśnie na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa budowę satelity PW-Sat3. Stworzy go kolejne pokolenie studentów. Staramy się ich wspierać i doradzać im, jednak członkowie zespołu PW-Sat2 nie będą brali udziału w tym przedsięwzięciu – wyjaśnia Roszkowski.

Pierwszy PW-Sat dotarł na orbitę okołoziemską w 2012 roku dzięki rakiecie Vega. Współtwórcą i koordynatorem misji był Maciej Urbanowicz. PW-Sat to pierwszy polski satelita. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.