netflix

Netflix: Fortnite jest dla nas większą konkurencją niż HBO

Fot. Netflix
Netflix przewidywał, że ostatni kwartał ubiegłego roku przyciągnie ok. 7,6 mln nowych użytkowników, tymczasem okazało się, że z serwisu skorzystało aż 8,8 mln nowych subskrybentów. Wyniki finansowe nie spełniły jednak oczekiwań.

Firma opublikowała kwartalny raport finansowy. Zdecydowanie amerykański serwis VOD ma powody do radości, przynajmniej jeśli chodzi o liczbę nowych użytkowników. W USA przybyło ich 1,53 mln, a na pozostałych rynkach 7,31 mln. W sumie Netflix ma już 139 milionów aktywnych użytkowników. Dla porównania HBO Now, czyli wariant usługi VOD odseparowany od umów z sieciami kablowymi w lutym 2018 roku miał tylko 5 mln użytkowników (nowsze dane nie są znane). Dlatego nic dziwnego, że Netflix nie traktuje HBO poważnie i porównuje swoją popularność do gry e-sportowej przyciągającej ponad 200 mln graczy niż innych usługodawców VOD.

– Rywalizujemy (i bardziej odstajemy) od „Fortnite” niż od HBO. Gdy w październiku YouTube przestał działać na kilka minut odnotowaliśmy nasze wyświetlenia i rejestracje nowych użytkowników gwałtownie podskoczyły. Nie koncentrujemy się ani na Disney+ ani na Amazonie, lecz na tym, by poprawić jakość doświadczeń naszych abonentów.

W ostatnim kwartale Netflix osiągnął przychód w wysokości 4,19 mld dolarów, a zatem mniej niż oczekiwane 4,21 mld dolarów. Platforma nie powinna jednak marudzić, ponieważ przychód z raportowanego okresu okazał się o 28% wyższy niż przed rokiem. Spółka inwestuje jednak kolosalne kwoty w nowe seriale i marketing, dlatego zysk netto nie jest zbyt imponujący – wyniósł jedynie 134 mln dolarów za ostatni kwartał (1,2 mld w skali roku). To niedużo biorąc pod uwagę zadłużenie spółki, które w ciągu roku wzrosło z 6,5 mld dolarów do 10,4 mld dolarów.

Dlatego Netflix będzie podnosił opłaty abonamentowe – na początku tylko w USA, ale niewykluczone, że później podwyżki dotkną też kolejne rynki. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.