Boisz się, że haker zaatakuje twoją firmę?

Zgodnie z wynikami firmy badawczej Spiceworks, przeprowadzonej wśród 700 przedsiębiorstw i organizacji niemal cztery na dziesięć z nich ubezpieczyło się na wypadek cyberataku i jego konsekwencji. Głównym powodem jest świadomość rosnącego zagrożenia cyberatakiem. Przy czym 44 proc. firm ubezpiecza się prewencyjnie, wskazując jako powód obawę przed potencjalnym zagrożeniem, a 15 proc. wykupiło polisę w wyniku wcześniejszej utraty danych i incydentów związanych z bezpieczeństwem. Dla 43 proc. ubezpieczonych (dotyczy europejskich firm) dodatkowym bodźcem stało się też wprowadzenie RODO. Zdaniem firmy Xopero, która przygotowała raport dotyczący cyberbezpieczeństwa kara nałożona w styczniu na Google może dodatkowo skłonić kolejne podmioty do ubezpieczenia.

Reklama

Zdaniem Xopero (producenta rozwiązań do backupu i ochrony danych) za rosnącą świadomością ryzyka incydentów bezpieczeństwa IT nie nadąża znajomość dostępnych zabezpieczeń. Często nawet tych podstawowych i technicznych, nie mówiąc o prawno-finansowych. To właśnie ten brak wiedzy – wskazany jako powód przez 36% ankietowanych specjalistów – decyduje o braku polisy. Z drugiej strony sporo firm taką wiedzą dysponuje. Dlaczego zatem zwlekają z wdrożeniem podobnej ochrony? Zdaniem 41% respondentów podobna polisa “nie jest w ich firmie priorytetem”, a u 40% nie zmieściła się w obecnym budżecie. Dalsze 33% badanych uznaje korzyści z polisy za nieprzekonujące, zaś co piąty pytany uważa jej posiadanie za zbyteczne. Co ciekawe, 12% uczestników badania obawia się tzw. kruczków prawnych nie wierząc, by w razie zgłoszenia problemu ubezpieczyciel wypłacił należne odszkodowanie. Równocześnie tylko 7% posiadaczy polisy zgłosiło swojemu ubezpieczycielowi kwalifikowane szkody. Skąd taka nieufność? –Przyczyną problemu może być niska świadomość klientów – komentuje Bartosz Jurga, dyrektor sprzedaży firmy Xopero. -Z jednej strony cyberataki i wycieki danych to dla nich ponura rzeczywistość. Z drugiej, finansowy parasol chroniący od usuwania ich skutków może – jako produkt względnie nowy – wciąż wydawać się niejasny, nieprecyzyjny, a nawet zupełnie niewiarygodny.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.