Nie tylko Galaxy S10 i Galaxy Fold

Główną częścią wydarzenia były oczywiście premiery rodziny Galaxy S10 oraz pierwszego składanego smartfonu: Galaxy Fold. Jednak podczas konferencji w San Francisco zobaczyliśmy nie tylko smartfony, ale też kilka innych nowości południowokoreańskiej firmy.

Ważnymi elementami wczorajszego wydarzenia były nie tylko premiery smartfonów, ale także współpraca z innymi firmami. Samsung na partnerów wybrał dość ciekawe trio: Instagram, Verizon oraz Adobe. Na scenie pojawił się nawet prezes Instagrama – Adam Mosseri. Samsung stworzył specjalny tryb w aplikacji aparatu fotograficznego z myślą o Instagramie. Można go wybierać tak samo, jak tryby panoramy profesjonalny. Dzięki niemu możemy nagrywać i przesyłać bezpośrednio na swoje konto w serwisie zdjęcia i filmy, wraz z naklejkami, tekstem, hashtagami itp. Niby nic wielkiego pod względem technicznym, ale znaczące pod względem wizerunkowym i biznesowym. Celując w Instagram Samsung szuka zainteresowania młodszych klientów, co jest istotne zważywszy na dość konserwatywny charakter południowokoreańskich smartfonów. Instagram to przecież część imperium Facebooka, a więc mówimy tu o partnerstwie największych; globalnego lidera produkcji smartfonów i największej sieci społecznościowej świata.

Bez selfie obyć się nie mogło. Szef Instagrama chyba nieco zaskoczył wiceprezesa Samsunga (fot. Adam Mosseri/Instagram)

Interesująca jest także współpraca z Adobe. Dla Samsunga Galaxy S10 powstała specjalna wersja Adobe Premiere Rush. Jest to program autorstwa Adobe służący do edycji wideo „w locie”, który jest skierowany do YouTuberów, którzy chcą móc szybko przetwarzać nagrany materiał. Dostępne możliwości to m.in. przechwytywanie, edytowanie, korekcja kolorów, modyfikacja audio, a następnie automatyczne eksportowanie do różnych platform społecznościowych.

Adobe Premiere Rush to dość ciekawe narzędzie, zwłaszcza dla osób zajmujących się kreacją treści multimedialnych (fot. Samsung)

W komentarzach po wydarzeniu niezbyt wyraźnie wybrzmiało ogłoszenie innej współpracy – z Unity Technologies. Samsung zawiązując to partnerstwo robi znakomity ruch. Na silniku Unity powstaje olbrzymia liczba gier, a wartość rynku smartfonowych produkcji w 2018 roku szacowano na 63,2 miliardów dolarów. Ze sceny padł m.in. jeden tytuł – Summoners Wars. Aspekt gamingowy swojego urządzenia Samsung podkreślał jednak mniej niż np. zrobiło to Apple przy okazji jesiennej premiery ostatnich iPhone’ów.

Przyćmione przez Folda i S10 nowe urządzenia Samsunga sprawiają dość dobre wrażenie fot. Samsung)

Samsung pochwalił się także nowymi słuchawkami nazwanymi Galaxy Buds, smartbandami Galaxy Fit i Galaxy Fit e oraz smartwatchem Galaxy Watch Active. Słuchawki Samsung Galaxy Buds to bezprzewodowe słuchawki dokanałowe, zbudowane przy współpracy z AKG. Mają wbudowany zestaw mikrofonów, dzięki czemu prowadzenie rozmów ma być pozbawione szumów. Galaxy Buds pracują do sześciu godzin (transmisja Bluetooth w jedną stronę) lub do pięciu godzin (połączenia telefoniczne). Etui nowych słuchawek może służyć jako dodatkowy powerbank. W 15 min ładują akumulatorki słuchawek na tyle, by te były w stanie pracować przez 100 minut. Co więcej, słuchawki można również szybko doładować bezprzewodowo za pomocą Galaxy S10. W przypadku smartwatcha Galaxy Watch Active, Samsung podkreślał jego niską masę (25 g) oraz funkcje monitorowania snu i badanie tętna. Smartwatch współpracuje z systemami Android i iOS. Jeszcze lżejsze są nowe smartbandy: Galaxy Fit (24 g) oraz Galaxy Fit e (15 g). Podobnie jak w przypadku Galaxy Watch Active mamy tu do czynienia z wbudowanym pulsometrem oraz wodoodpornością. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.