Wiemy jak wyglądają Huawei P30 i P30 Pro

Fot. Pixabay
Producent z Chin idzie po pozycję lidera rynku. Pomóc mu w tym mają także flagowce, nie tylko składany Mate X, ale też, a może przede wszystkim nadchodzący P30 i P30 Pro.

Do sieci trafiły rendery przedstawiające flagowe modele Huawei, które zobaczymy jeszcze w marcu: P30 i P30 Pro. Z grafik można wynieść kilka istotnych wniosków na temat nowych urządzeń. Huawei P30 Pro będzie miał cztery aparaty fotograficzne i ma posiadać 10-krotny „zoom hybrydowy”, czyli teleobiektyw w połączeniu z 5-krotnym zoomem. Konfiguracja fotograficzna jest dość niezwykła – z jednym obiektywem, prawdopodobnie czujnikiem ToF umieszczonym poza linią trzech głównych aparatów. Można zaobserwować również zakrzywione krawędzie przedniej części telefonu. Wygląda na to, że Huawei P30 Pro będzie ogólnie dość podobny do Mate 20 Pro. Na grafikach nie widać skanera linii papilarnych, więc najprawdopodobniej ten znajdziemy pod ekranem.

Zakrzywione brzegi i niewielki notch w P30 Pro – wygląd nowego flagowca nie jest zaskoczeniem (fot. WinFuture)
Aparaty główne P30 Pro (fot. WinFuture)

Huawei P30 zachowuje bardzo podobną stylistykę. Z tyłu są trzy aparaty z lampą błyskową LED i czujnikiem światła  umieszczonymi poniżej konfiguracji głównych aparatów. Z przodu znajdują się lekko zakrzywione brzegi ekranu (tzw. 2.5D) oraz, podobnie jak w droższym modelu, notch w kształcie kropli wody.

Tańszy model ma inną konfigurację aparatów (fot. WinFuture)
Z przodu P30 wygląda mniej efektownie niż P30 Pro (fot. WinFuture)

Należy oczekiwać, że Huawei P30 i P30 Pro będą mogły pochwalić się panelem OLED i optycznym skanerem linii papilarnych, zamiast fizycznego na zewnątrz. Pod względem specyfikacji możemy być pewni, że urządzenia będą miały SoC Kirin 980. W obu telefonach pojawi się najprawdopodobniej zaawansowany modem 5G Huawei Balong 5000. | CHIP

Aktualnie starsza wersja flagowca, P20 Pro znajduje się na drugim miejscu naszego rankingu smartfonów. Liderem zestawienia jest Samsung Galaxy S10 Plus, którego w polskich sklepach można kupić w cenie od 4399 zł.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.