kałasznikow

Kałasznikow zajmie się produkcją dronów-samobójców

Fot. Kałasznikow
Znany głównie z produkcji broni m.in. popularnego karabinu AK-47, rosyjski koncern przedstawił swoje najnowsze dzieło. KYB-UAV to wojskowy dron należący do kategorii tak zwanej amunicji krążącej, nazywanej też "dronami kamikaze".

Bezzałogowy pojazd został zaprojektowany, by odbyć jeden maksymalnie pół godzinny lot. W zależności od warunków pogodowych i wagi ładunku może poruszać się z prędkością od 80 do 130 km/h. Może przenosić ładunek bojowy o masie 3 kg. Sam dron nie należy do najmniejszych urządzeń. Mierzy 121 x 95 x 16,5 cm. Zdaniem Siergieja Czemiezowa, prezesa korporacji Rostec (największego udziałowca firmy Kałasznikow), to bardzo dokładana i niezwykle efektywna broń, z którą trudno będzie walczyć z pomocą tradycyjnych systemów obrony powietrznej.

Producent nie precyzuje jakiego rodzaju głowice będzie mógł przewozić dron. Kałasznikow podkreśla, że dron KUB-UAV ma być ponadto bardzo tani w produkcji, ale cena broni, bo w takim charakterze należy myśleć o tej maszynie, nie została podana. Rosyjski producent od dawna eksperymentuje z nowymi technologiami. W ubiegłym roku pochwalił się koncepcją elektrycznego auta retro, stylizowanego na IŻ-21252 kombi. Poza dronami-samobójcami koncern pracuje także nad załogowymi dronami, przypominającymi skrzyżowanie motocykla z kwadrokopterem.

Rosjanie ściągają od nas?

Polska firma zbrojeniowa Grupa WB od kilku lat z sukcesem rozwija analogiczny system bojowy o nazwie Warmate. Wchodzące w jego skład drony mają charakterystyki zasięgu, szybkości i udźwigu przypominające te przedstawione przez Kałasznikowa, mogąc przenosić głowice kumulacyjne, odłamkowe oraz termobaryczne, nadając się do precyzyjnego zwalczania lekkich wozów opancerzonych, piechoty oraz umocnień. Amunicja krążąca to system dający piechocie możliwość niszczenia celów, do eliminacji których bez niego musiałaby wzywać wsparcie artyleryjskie lub lotnicze, albo wykorzystywać bardzo drogie PPK (przeciwpancerne pociski kierowane). Wyposażony w głowicę bojową dron jest nie tylko wielokrotnie tańszy niż PPK, ale też daje możliwość wyboru celu dopiero po wystrzeleniu, na podstawie informacji uzyskanych z kamery w którą jest wyposażony. Warmate może zostać wystrzelony i czekać w powietrzu nawet 30 minut na chwilę, kiedy zostanie skierowany na cel – stąd nazwa „amunicja krążąca”.

Reklama

Raz wystrzelony z głowicą bojową dron Warmete nie może już bezpiecznie wylądować i musi zostać użyty, jednak bez ładunku bojowego można wystrzeliwać go i odzyskiwać wielokrotnie w celu dokonania rozpoznania i zorientowania się w sytuacji. System Grupy WB doczekał się już nowej, ulepszonej wersji Warmate 2. Jest doceniany i kupowany za granicą, w tym przez niewymieniane z nazwy ze względu na tajemnicę handlową państwo NATO, znajduje się także na uzbrojeniu polskiej armii oraz Wojsk Obrony Terytorialnej. | CHIP

Ofertę dronów, od najtańszych do najdroższych znajdziecie tutaj.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.