Game of Phones: a jednak Nokia wygrała z Samsungiem

Chyba trzeba tu mówić o niespodziance, choć wiadomo jak legendarną marką jest Nokia. Telefon z Finlandii pokonał wyraźnie flagowego rywala z Korei – 69,7% do 30,3. W ten sposób Nokia 9 wchodzi do półfinału Game of Phones. W komentarzach daliście prawdziwy pokaz kreatywności, większość wpisów zostawili ewidentnie fani Nokii.

Giganci ze stali, Nokia ze „śmietnika” mierzy się z mistrzem Samsungiem (jak Atom z Zeusem) i ma szansę wygrać.

Nokia jest jak tatuś Muminka, za młodu poszalał, spotkał żonę Microsoft i skapcaniał, Samsung to znowu Dragon Ball, co odcinek to mocniejszy :).

Dwie Wieże – trochę jak jeźdźcy Rohanu – powoli odzyskują swoją chwałę. Były wieki ciemne dla nich, gdyż władca nie potrafił zarządzać. Teraz wracają i czekamy na ich wielki pochód :).

Ale nagradzamy ten cytat:

Starkowie (Nokia) tracą Winterfell (sprzedaż działu Microsoftowi – Fetor) i gdy wszyscy myślą, że Starkowie przepadli, oni wracają (Arya, John Snow, Sansa, Bran) silniejsi.

Brawo, dobra robota, Szanowny Czytelniku! Odezwiemy się w sprawie koszulki.


W poprzedniej wersji tej informacji podaliśmy błędnie, że zwycięzcą pojedynku jest Samsung Galaxy S10+. Prawidłowy wynik był jednak na grafice skopiowanej z ankiety wskazującej prawidłowo Nokię 9. Za pomyłkę przepraszamy. Na smartfonowej wojnie z czasem pojawia się zmęczenie, chwilowy kryzys, muszą być ofiary. Ale już podnieśliśmy się i zmierzamy do półfinałów Game of Phones. Tam czekają Xiaomi Mi 9, HTC U12 i Nokia 9. A o czwarte miejsce w zestawie walczą dziś Pocophone F1 oraz Apple XS Max – tu możecie głosować w ostatnim ćwierćfinałowym boju. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.