Będzie nowy ROG Phone

Fot. GSMArena
Za kilka miesięcy na rynek powinien trafić kolejny model gamingowego telefonu Republic of Gamers, czyli submarki ASUS-a. Jak donosi DigiTimes, nad drugą generacją ROG Phone'a firma z Tajwanu pracuje wspólnie z wielkim wydawcą gier mobilnych, chińską firmą Tencent. Co wiemy o specyfikacji tego urządzenia?

Telefon dla graczy ma korzystać z układu Snapdragon 855. ASUS nie ma możliwości sięgnąć po procesory zapewniające w tej chwili topową wydajność, takie jak HiSilicon Kirin 980 czy Apple A12 Bionic. ROG Phone w pierwszej edycji dysponował ekranem o wysokiej częstotliwości odświeżania (90 Hz) i niskim czasem reakcji (1 ms), więc zapewne nie inaczej będzie w tym przypadku. Należy też oczekiwać, że smartfon otrzyma modem 5G, by zminimalizować opóźnienia w grach (niskie opóźnienia to jedna z najważniejszych zalet łączności 5G). Nie ma jednak pewności, czy ASUS zdecyduje się na to rozwiązanie w nowym ROG Phone’ie. Telefon raczej będzie wyraźnie droższy od poprzednika, który w chwili premiery kosztował 800 euro (3400 złotych). Urządzenie powstanie we współpracy z firmą Tencent – chiński koncern jest jednym z największych na świecie wydawców gier.

Podobnie jak w przypadku gamingowych laptopów, stylistyka telefonów dla graczy jest dość wyzywająca (fot. GSMArena)

ASUS dość szybko podchwycił modę na telefony dla graczy, wypuszczając rok temu pierwszego ROG Phone’a, czyli model nawiązujący do popularnej serii gamingowych urządzeń firmy z Tajpej. Wcześniej tajwańskie przedsiębiorstwo jako jedno z pierwszych weszło w produkcję laptopów do gier, w czasach kiedy sam termin laptop do gier wywoływał złośliwy uśmiech u wielu użytkowników. Dziś gamingowe przenośne komputery nie wzbudzają już niczyjego zdziwienia. Podobnie może być kiedyś ze smartfonami, z których dziś, jako narzędzia o takim przezanczeniu, drwi część graczy. Chociaż nie widać tego zbyt mocno jeszcze na polskim podwórku, rynek telefonów pozycjonowanych jako gamingowe rozrasta się. Podobne urządzenia zyskały szczególną popularność w Azji. Nisza staje się kolejnym polem bitwy dla chińskich producentów smartfonów, zwłaszcza przy okazji rosnącej popularności e-sportowych tytułów mobilnych, takich jak „PUBG  Mobile” czy „Mobile Legends”. Są turnieje, które gromadzą ponad 200 milionów widzów, a gry w rodzaju wspomnianego „PlayerUnknown’s Battlegrounds” regularnie uruchamia nawet 30 milionów osób. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.