Mark Zuckerberg chce większej kontroli internetu

Na oficjalnym blogu największego portalu społecznościowego na świecie pojawił się obszerny wpis zatytułowany "Cztery pomysły na kontrolowanie Internetu". CEO Facebooka pisze w nim, że rządy państw powinny ustalić wspólne prawo regulujące publikowanie treści w wirtualnym świecie.

Szef Facebooka twierdzi, że administratorzy portalu codziennie dokonują trudnych decyzji i muszą segregować wpisy użytkowników, kwalifikując je do obraźliwych lub związanych z kampaniami politycznymi. Kierują się w tym wewnętrznym regulaminem, tymczasem, Zuckerberg uważa, że tak nie powinno być.

„Nadszedł czas, aby zaktualizować zasady, aby określić jasne obowiązki dla ludzi, firm i rządów” – pisze Zuckerberg. 34-letni miliarder uważa, że nowy wymiar kontroli internetu powinien opierać się na czterech filarach: blokadzie szkodliwych treści, ochronie wyborów, ochronie prywatności i możliwości przenoszenia danych osobowych pomiędzy firmami.

Manifest jest skierowany głównie do rządzących /graf.prasowa

Według wizji Zuckerberga, międzynarodowe prawo powinno definiować, co dokładnie zawiera mowa nienawiści i czym charakteryzuje się propaganda terrorystyczna. Jeśli chodzi o treści polityczne, materiały związane z kampanią publikowane w social mediach powinny mieć jawne finansowanie, a treści wyborcze jasną definicję. Użytkownik powinien też wiedzieć, kto i kiedy przetwarza jego dane, oraz mieć możliwość zlecenia przeniesienia informacji o sobie do innego usługodawcy.

Reklama

Osiągnięcie wszystkich powyższych celów jest według autora manifestu możliwe tylko wtedy, gdy rządy i firmy będą ściśle współpracowały. Co więcej, twierdzi on, że regulacje nie wpłyną na wolność słowa i swobodę wyrażania swoich racji w internecie. Sceptycy twierdzą, że Zuckerberg chce wspomnianym artykułem poprawić wizerunek Facebooka po incydencie w Christchurch, gdzie sprawca krwawego ataku terrorystycznego przez kilkanaście minut relacjonował na żywo swoje działania za pomocą Facebooka. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.