epic games store

Epic Game Store: pierwsza wyprzedaż i już problemy

Fot. epic games store
16 maja ruszyła pierwsza duża wyprzedaż w sklepie Epic Games Store. Użytkownicy otrzymali 40 zł rabatu, co nie spodobało się niektórym producentom. Kilka pozycji m.in. "Vampire: The Masquerade - Bloodline 2", "Anno 1800" i "Oxygen Not Included" zostało wycofanych ze sklepu.

Wszyscy użytkownicy Epic Games Store mają czas do 13 czerwca, by skorzystać z promocji. Ceny niektórych tytułów zostały obniżone nawet o 75 proc. Dodatkowo sklep kusi rabatem w wysokości 10 dol. (ok. 40 zł) na zakup dowolnej gry droższej niż 14,99 dol. (ok. 57 zł). A jeżeli ktoś kupił grę w przedsprzedaży, nim rozpoczęła się promocja, a sam tytuł nie miał jeszcze premiery, to użytkownik otrzyma 10 dolarów zwrotu. Promocja idealna, a mimo to niektórym producentom się nie spodobała, choć owych 10 dolarów rabatu oddaje sklep. Twórca nic na tym nie traci.

Chwilę po wystartowaniu promocji, ze sklepu zniknęło np. „Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2”, którą wcześniej można było kupić właśnie w przedsprzedaży. Decyzja nie została skomentowana przez wydawcę „Vampire”. Potwierdzono jedynie, że osoby, które zdążyły nabyć tytuł, otrzymają go bez dopłat. Sklep podkreślił, że uszanuje każdą decyzję wydawcy. Aktualnie trwają podobno negocjacje. Za jakiś czas pozycja ta powinna wrócić do stałej oferty.

epic games store
W Epic Games Store znaleźć już można przedsprzedaż do tej pory wyłącznie konsolowych hitów studia Quantic Dreams (fot. CHIP)

Ale to nie jedyna gra, która została usunięta ze sklepu decyzją twórców i wydawców. Tak samo wycofano „Oxygen Not Included”, „Anno 1800”, „Tom Clancy’s The Division 2”. Przyczyna decyzji nie jest jasna. Prawdopodobnie chodzi jednak o to, że większość wymienionych gier to oferty z przedsprzedaży. Jeżeli teraz, jakikolwiek sklep oferuje je w bardzo niskiej cenie, twórcy mogą się obawiać, że później, w momencie premiery gry, mało osób będzie zainteresowanych kupnem.

Reklama

Epic Games Store został uruchomiony w grudniu 2018 roku. Platforma charakteryzuje się bardzo przyjazną twórcom polityką – pobiera od nich jedynie 12 proc. prowizji od sprzedaży, a nie, jak Steam czy Google Play, które życzą sobie aż 30 proc. Oferta jest jeszcze stosunkowo skromna, ale za to coraz częściej pojawiają się w sklepie Epic komputerowe pozycje na wyłączność m.in. „Metro Exodus”. Co tydzień sklep oddaje także jedną grę za darmo – tym razem jest to „Stories Untold”. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.