Klawiatura C1000 ma numpad… u góry

Takie ustawienie jest ponoć bardziej ergonomiczne.

Klawiatura C1000 jest obsługiwana przez wszystkie systemy operacyjne, od Windwos, przez macOS i Linuxa po Androida i iOS. Peryferium jest bezprzewodowe i możemy je podłączyć przez Bluetooth, a także przez port USB C. Klawiatura będzie dostępna w wersji z białym podświetlanymi klawiszy (model C1000Go) za 170 dolarów (ok. 650 złotych), a także z kolorowym (w wypadku modelu C1000RGB) za 200 dolarów (ok. 770 złotych).

Klawiatura C1000 dostępna jest z białym lub kolorowym podświetleniem (fot. Chassepot)

Zdaniem producenta, nietypowe ustawienie klawiszy jest bardziej ergonomiczne od tradycyjnego numpada. Tutaj został on umieszczony po prawej stronie, obok klawiszy odpowiedzialnych za otwieranie plików, folderów i kalkulatora systemowego. I jest w tym trochę prawdy, ponieważ dużo łatwiej i wygodniej jest przesunąć ręce wyżej na klawiaturze niż całą dłoń w prawo. Taki kształt sprawia też, że urządzenie zajmuje też stosunkowo mniej miejsca.

C1000 jest wyposażona w baterię o pojemności 1850 mAh, co powinno zapewnić pracę na kilka dni bez ładowania. Masowa produkcja klawiatury planowana jest na czerwiec. | CHIP