NVIDIA odświeży Turingi

"Zieloni" planują modyfikację istniejących już na rynku kart graficznych z serii Turing. Ruch ten był dość oczywisty - dotyczy bowiem pamięci GDDR6, co do których jasnym jest, że wraz z upowszechnianiem się tej technologii będą coraz szybsze.

Jak donosi serwis RedGamingTech, czeka nas modyfikacja obecnych na rynku kart GeForce z serii Turing. Nie mają zmienić się nazwy kart, tak więc GeForce RTX 2080, RTX 2070 czy RTX 2060 pozostaną z nami na dłużej. Tyle, że względem pierwotnych wersji tych kart powinniśmy zyskać nieco wydajności. Składać się mają na to dwa czynniki: nadchodzące karty graficzne AMD Radeon Navi oraz coraz lepsze pamięci typu GDDR6. Samsung i Micron pochwaliły się niedawno, że dysponują już gotowymi modułami GDDR6 16 Gb/s. Ponieważ to NVIDIA jest głównym motorem napędowym sprzedaży pamięci GDDR6, można swobodnie założyć, że obaj producenci kierują swoje pamięci właśnie do producentów tworzących karty graficzne.

Już teraz Samsung oferuje dwa rodzaje kości GDDR6 o podniesionej częstotliwości (fot. WCCFTech)

Stosowane w kartach graficznych GeForce RTX układy są zauważalnie wolniejsze (14 GB/s), a taka sytuacja aż prosi się o aktualizację ze strony NVIDII. Czas jest sprzyjający, bo może to być dobra odpowiedź na karty konkurencji. Przepustowość pamięci przy zastosowaniu nowych modułów wzrosłaby zauważalnie. W przypadku topowego GeForce’a RTX 2080 Ti byłby to wzrost z 616 GB/s do 704 GB/s. „Wicekról” w palecie NVIDII, czyli GeForce RTX 2080 zyskałby natomiast z 448 GB/s do 512 GB/s przepustowości pamięci.

To jednak nie wszystko, bo całkiem możliwe, że NVIDIA zdecyduje się także na podniesienie taktowania GPU w Turingach. Nie jest tajemnicą, że zaprzestano produkcji GPU oznaczonych kodowym określeniem „A”. Te słabiej się podkręcały, co w praktyce oznacza, że nowo powstające GPU Turing będą podatne na overclocking… lub po prostu podniesienie fabrycznego taktowania.

Reklama

Podobny proces widzieliśmy już w przypadku kart poprzedniej generacji. W 2016 roku NVIDIA zaprezentowała swoją kartę graficzną GTX 1080 (generacja Pascal), czyli pierwszy model z pamięciami typu GDDR5X. Karta pierwotnie ukazała się w wersji z pamięciami 10 Gb/s, ale wystarczył niecały rok, by NVIDIA zaczęła stosować moduły 11 Gb/s. Spowodowało to zwiększenie przepustowości z 320 GB/s do 352 GB/s. Wcześniejsze modele często były przeceniane. NVIDIA podobny zabieg zastosowała w przypadku popularnego GeForce’a GTX 1060. Karta ta, pierwotnie z pamięciami GDDR5 8 Gb/s docelowo otrzymała szybsze moduły 9 Gb/s. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.