Roboty LEGO Star Wars uczą programowania

Lego rewelacyjnie wpasowało się w realia współczesnej rozrywki dla najmłodszych. Po cyklu filmów i gier wykorzystujących wirtualne wersje popularnych, duńskich klocków przyszedł czas na roboty uczące jednej z najbardziej przydatnych umiejętności świata współczesnego - programowania.

Nie bez przyczyny LEGO ogłasza swoje nowe roboty właśnie 4 maja. To Dzień Gwiezdnych Wojen. I to właśnie z tej okazji duński producent klocków zaprezentował nowe zestawy, które nie tylko bawią, ale też uczą. Trzy komplety klocków pomagają najmłodszym zrozumieć podstawy myślenia algorytmicznego, niezbędnego do późniejszej nauki programowania. Nowy zestaw nazwano LEGO Star Wars BOOST Droid Commander. Znalazły się w nim trzy droidy: R2-D2, Gonk Droid oraz Mouse Droid. Każdy z nich (oczywiście należny je wcześniej samemu zbudować), kontrolowany jest za pomocą specjalnej aplikacji dostępnej na Androida, iOS oraz Amazon Fire. Z urządzeniem kontrolującym droidy komunikują się poprzez Bluetooth.

Programowanie, którego uczą nowe roboty duńskiej firmy, to bardziej łączenie konkretnych bloków w jeden cykl zadań niż nauka jakiegoś języka programowania, niemniej pozwala to na zrozumienie metod i sposobu na rozwiązywanie zadań logicznych. Podobnie programowalne są też roboty, które według podstawy programowej miały pojawiać się na lekcjach informatyki w polskiej szkole w klasie szóstej.  LEGO twierdzi, że nowe roboty nadają się dla dzieci od 8 roku życia. Łącznie dla trzech droidów przygotowano także zestaw 40 różnych misji, które należy wypełnić odpowiednio programując zachowanie urządzenie.

„Napędzamy wyobraźnię młodych Padawanów i Mistrzów Jedi od dwudziestu lat i chcieliśmy przenieść Moc na wyższy poziom” – powiedziała Julia Goldin, szefowa marketingu LEGO Group – „Prezentując LEGO BOOST i kreatywne programowanie osadzone w świecie LEGO Star Wars dajemy dzieciom możliwość rozwinięcia kluczowych w XXI wieku umiejętności poprzez zagłębianie się w niezwykły świat dowódców droidów. Nasze dzieci są rozwiązaniem problemów jutra, a umiejętności STEAM (red. skrót pochodzi od angielskich słów Science, Technology, Engineering, Arts i Math, co oznacza naukę, technologię, inżynierię, sztukę oraz matematykę) są najważniejszymi, by mogły mierzyć się z wyzwaniami przyszłości.”

Reklama

Niestety, nowy zestaw na rynek trafi dopiero 1 września tego roku, a jego cena może nieco odstraszać. Za zawierający trzy droidy komplet należy zapłacić 199,99 Euro, co przełoży się zapewne na około 900 zł na sklepowych półkach. Wysoka cena jest jednak uzasadniona, a droidy LEGO rzeczywiście wydają się być znakomitą zabawką uczącą przydatnych umiejętności. I tu, przyznaję, że niemal zazdroszczę współczesnym dzieciom wspominając swoje zestawy LEGO Technics. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.