Transcend ESD240C

TEST: Transcend ESD240C 480GB – zewnętrzny dysk SSD z USB-C

Czy w czasach wszechobecnych, niemal zawsze i wszędzie dostępnych usług chmurowych posiadanie zewnętrznego dysku z USB ma jeszcze sens? Żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy sprawdzić techniczne możliwości dziś dostępnych technologii i przetestować ich możliwości. Mój wybór padł na zewnętrzny dysk SSD Transcend ESD 240C 480GB z interfejsem USB-C w najbardziej wydajnej jego odmianie czyli USB 3.1 Gen 2.

W skrócie

  • Wysoka wydajność
  • Małe gabaryty
  • Solidna, aluminiowa obudowa
  • Rozsądna cena
  • Wewnątrz dysk SATA a nie PCIe
  • Intensywne nagrzewanie się dysku podczas pracy

Poręczny i wydajny Transcend ESD240C o pojemności 480 GB wyposażony jest w najnowszy port USB-C w specyfikacji USB 3.1 Gen 2 co pozwala w pełni wykorzystać wydajność zaszytego w jego wnętrzu dysku SSD.

Skoro zacząłem od usług chmurowych to wypada wspomnień, jakie oferują one dziś możliwości. Jeśli chodzi o pojemność, to za darmo możemy oczekiwać zwykle około 5 GB miejsca dane. Pojedynczy dostawcy mogą oferować nawet do 50 GB nieodpłatnej przestrzeni. Za większe pojemności trzeba już niestety płacić – zwykle miesięcznie. Wielu osobom taka przestrzeń może, na pierwszy rzut oka, wydawać się wystarczająca. Pomyślmy jednak, ile zdjęć i filmów wykonujemy naszymi smartfonami każdego dnia. Część z nich trafi do serwisów społecznościowych, ale reszta z pewnością w końcu zapełni ograniczoną przecież pamięć współczesnych smartfonów, których producenci coraz częściej rezygnują z montowania w nich czytników kart flash.

Transcend ESD240C
Transcend ESD240C 480GB to zewnętrzny SSD z coraz bardziej popularnym złączem USB-C. Kompaktowa obudowa w całości mieści się w dłoni (fot. CHIP)

Nośników optycznych nikt już prawie nie używa chociażby dlatego, że coraz trudniej znaleźć nawet dużego laptopa wyposażonego w czytnik DVD, o Blu-Ray nie wspominając. Dobrym rozwiązaniem jest własny sieciowy dysk czyli NAS, ale na niego wciąż decyduje się niewielu użytkowników dochodzących zapewne do wniosku (zresztą błędnego), że jest to raczej rozwiązanie dla małych firm. Pozostają więc dyski. Te zainstalowane w naszych laptopach i pecetach (konsolach?) oraz zewnętrzne – w znakomitej większości wykorzystujące interfejs USB. Oferują one imponujące pojemności, ale mają też istotne ograniczenia. Te bazujące na 2,5-calowych dyskach HDD dawno już osiągnęły technologiczny kres swoich możliwości jeśli chodzi o wydajność, a ich pojemność też przestała już rosnąć w sposób spektakularny.

SSD górą także wśród dysków przenośnych

Okazuje się, że jeśli poszukujemy pojemnego, przenośnego dysku, który pozwalałby szybko kopiować duże ilości danych, to najrozsądniejszym stosunkiem pojemności do wydajności dysponują zewnętrzne dyski SSD. Co prawda te o dużych pojemnościach wciąż są drogie, ale sytuacja z roku na rok się poprawia i o ile nawet rok temu taki nośnik o pojemności powiedzmy 500 GB kosztował ok. 1000 zł, to dziś możemy spokojnie kupić taki za mniej niż 500 zł. Co prawda wolny 2,5-calowy dysk z interfejsem USB 3.0 (którego wydajności i tak nie wykorzysta) kosztuje wciąż kilkukrotnie mniej, ale zapełnienie go zajmuje wieczność o braku możliwości bezpośredniego podłączenia do urządzeń mobilnych nie wspominając.

Reklama

Poszukując nowego medium do szybkiego przenoszenia dużych ilości danych (wideo, muzyka w bezstratnych formatach o dużej rozdzielczości, zdjęcia) zainteresowałem się dyskami SSD z USB. Ponieważ od ponad roku korzystam z laptopa i telefonu z interfejsem USB-C, mój wybór padł na nośnik z takim właśnie złączem. Od razu upewniłem się by był to interfejs w pełniej specyfikacji, czyli nie USB 3.1 Gen 1 (zwykłe USB 3.0) lecz USB 3.1 Gen 2 oferujący przepustowość na poziomie 10 Gbit/s (w praktyce ok. 1,25 GB/s). Dla porównania przypomnę tylko, że USB 3.0 (albo USB 3.1 Gen 1) zapewnia maksymalnie 5 Gbit/s (w praktyce ok. 500 MB/s) a starszy USB 3.0 zapewnia w praktyce zaledwie 48 MB/s. Różnica między prawdziwym USB 3.1, a „farbowanym” USB 3.0 jest co prawda tylko nieco ponad dwukrotna, ale przy pojemnościach dostępnych dziś dysków to dużo.


Na następnej stronie piszemy o wynikach testów dysku Transcend ESD240C.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.