E3: Bethseda prezentuje – Wolfenstein: Youngblood z trybem kooperacji i battle royale w świecie Fallouta

Bethesda, podobnie jak Microsoft i EA, swoją konferencję w Los Angeles zorganizowała tuż przed oficjalnym otwarciem targów E3. Te zaczną się dopiero we wtorek. Producent pokazał znane tytuły, ale pojawiły się też zapowiedzi nowych produkcji amerykańskiego wydawcy.

Główną część konferencji rozpoczął Todd Howard, w Bethesdzie pełniący rolę producenta wykonawczego, który nie omieszkał pochwalić się 60 milionami aktywnych graczy. Jak można było się spodziewać, Bethesda skupia się na rozwoju swoich sztandarowych marek takich jak „Elder Scrolls”, „Doom”, „Fallout”, „Wolfenstein” i „Rage”, ale pojawiło się także kilka niespodzianek.

Reklama

Fallout 76 z trybem battle royale

Howar przyznał, że tuż po premierze na „Fallout 76” spadła fala, niestety zasłużonej, krytyki, więc twórcy pracowali w pocie czoła, aby wszystkie błędy naprawić i jakoś graczom wynagrodzić niedociągnięcia. Stąd na przykład dwa darmowe dodatki. Na jesieni zadebiutuje „Wastelanders”, w którym pojawi się nowa warstwa fabularna i kolejne misje. Natomiast od 10 do 17 czerwca gracze mogą za darmo przetestować tryb „Nuclear Winter”, czyli battle royale w świecie Fallouta.

Elder Scrolls 6 jeszcze nie w tym roku

Bethesda ciągle pracuje nad 6 częścią „Elder Scrolls”, a także nad zapowiedzianym w zeszłym roku nowym tytułem „Starfield”. W międzyczasie mobilne „Elder Scrolls Blades” pojawi się za darmo na konsoli Nintendo Switch, a Zennimax pracuje nad dodatkową treścią do „Elder Scrolls Online”. Z kolei osoby, które lubią karcianki, pewnie zainteresuje nowy dodatek do „Elder Scrolls Legends” zatytułowany „Moon of Elsweyr”.

Wolfenstein: Youngblood z trybem co-op

Dla stęsknionych dobra wiadomość – tytuł pojawi się 26 lipca. Jak zapewnia producent, będzie to największa pod względem liczby misji i wątków fabularnych gra z serii. Po raz pierwszy będziemy mogli też zagrać ze znajomym w trybie kooperacji, co dodatkowo urozmaici rozgrywkę. Również 26 lipca swoją premierę będzie miała druga gra cyklu, tym razem przeznaczona dla posiadaczy gogli VR. W „Wolfenstein: Cyberpilot” kierujemy skradzionym niemieckim mechem, za pomocą którego będziemy siać spustoszenie wśród nazistów.

Doom Eternal – premiera na jesieni

22 listopada w sprzedaży pojawi się „Doom Eternal”, czyli kolejna odsłona kultowego FPS-a. Co ciekawe, poza kampanią, będziemy mogli zagrać także w nowy tryb wieloosobowy battle mode dla 3 graczy. 2-osobowa drużyna będzie sterowała demonami i starała się zgładzić w pełni uzbrojonego slayera, którym będzie sterował trzeci zawodnik.

Ghostwire: Tokyo – nawiedzona metropolia

Jednym z zaskoczeń jest nowa gra studia Tango Gameworks, założonego przez Shinji Mikami, twórcę serii „Resident Evil” i „The Evil Within”. Ich nowa produkcja, „Ghostwire: Tokyo”, będzie przygodową grą akcji. Zmierzymy się w niej z demonami nawiedzającymi stolicę Japonii po tym, jak mieszkańcy Tokio zaczęli znikać w niewyjaśnionych okolicznościach.

Deathloop – zabójcy w pętli czasu

Inną ciekawą produkcją zaprezentowaną podczas konferencji Bethesdy jest „Deathloop”. To gra francuskiego Arkane Studios (odpowiedzialnego także za serię „Dishonored”), która opowiada historię dwójki zabójców uwięzionych w pętli czasu i toczących niekończące się pojedynki, aż któryś z nich zginie.

Commander Keen – powrót po latach

Zenimax Online odświeżyło platformówkę id Software z lat 90-tych. „Commander Keen” w nowej odsłonie pojawi się w wersji mobilnej, a wcielimy się w nim w bliźnięta Billy’ego i Billie Blaze, których zadaniem będzie uratowanie tytułowego Keena z rąk kosmitów. Tytuł będzie oferował zarówno kampanię jak i tryb wieloosobowy. Premiera gry na iOS i Androida jeszcze tego lata.

Pomimo, że będziemy jeszcze musieli chwilę poczekać na gry „Elder Scrolls 6” i „Starfild”, to tegoroczna konferencja Bethesdy przyniosła wiele ciekawych propozycji dla graczy korzystających z różnych platform sprzętowych i gustujących w różnych gatunkach gier. Miejmy nadzieję, że pozostali producenci także pójdą śladem amerykańskiego wydawcy. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.