MSI ucieka z Chin?

To prawdopodobnie kolejny skutek polityczno-gospodarczego napięcia pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem. Podzespoły i urządzenia MSI powstają na Tajwanie oraz w Chinach. Teraz firma postanowiła wyprowadzić z Państwa Środka niektóre swoje zamówienia.

W ramach wojny handlowej amerykańska administracja podniosła cła na produkty wytwarzane w Chinach, np. na elektronikę. Tajwański Micro-Star International – jeden z najważniejszych producentów w branży komponentów komputerowych, a w przypadku gotowych maszyn jeden z liderów rynku laptopów dla graczy – korzysta z chińskich fabryk. Duża skala działań MSI powoduje, że każdy dodatkowy procent w cłach, może oznaczać wyraźny spadek zysków. Rozwiązanie? Wyprowadzić część produkcji z Chin.

Nowy MSI GE65 Raider, kierowany na rynek amerykański, będzie produkowany na Tajwanie, właśnie aby uniknąć wysokich ceł (fot. MSI)

Na Tajwanie już teraz powstają wszystkie karty graficzne MSI produkowane na rynek w USA. Płyty główne nadal powstają zwykle w Chinach. Na Tajwanie ruszyła teraz produkcja laptopów MSI. Oficjalnie wzrosła 25-krotnie – z 1 tysiąca sztuk miesięcznie do około 25 tysięcy. Jak szacuje DigiTimes, taki zapas powinien wystarczyć na około 2,5-3 miesięcy wysyłek przenośnych komputerów do USA.

Prezes MSI, Charles Chiang, uważa, że wysyłki głównej linii produktów, w tym notebooków do gier, mogą utrzymać w tym roku wzrost na poziomie co najmniej 10 procent. Tajwańskie przedsiębiorstwo podczas niedawnych targów Computex pokazało nowe modele z flagowej serii GT oraz GE. Marka od około roku coraz intensywniej promuje też serię Prestige skierowaną do twórców treści cyfrowych. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.