Niedługo pierwsi klienci Tesli skorzystają z w pełni autonomicznego pilota

Kierowcy, którzy kupili w przedsprzedaży Tesle z opcją Full Self Driving (FSD), niedługo otrzymają wyczekiwaną funkcję. Według Elona Muska, do 2020 roku samochody elektryczne amerykańskiego producenta osiągną 5 poziom automatyzacji. Czy tym razem zapowiedzi przedsiębiorcy-celebryty się sprawdzą?

Firma Elona Muska w 2016 roku wprowadziła do sprzedaży opcję zwaną Full Self-Driving, jednak do tej pory użytkownicy Tesli nie otrzymali obiecanych funkcji. Co więcej, wielu klientów rozwścieczyła obniżka o połowę ceny za Autopilota i FSD dla nowych klientów. Z tego powodu osoby, które zamówiły jako pierwsze tę funkcję w przedsprzedaży, uzyskają dostęp do FSD w ramach wczesnego dostępu.

Według Elona Muska, w pełni autonomiczna wersja oprogramowania, która nie będzie wymagała nadzoru (czyli wspierająca tzw. 5 poziom autonomiczności) powinna pojawić się jeszcze w tym roku. Założyciel Tesli zapowiedział to już w kwietniu podczas spotkania z inwestorami. W trakcie Autonomy Day Tesla udostępniła nagranie, na którym możemy zobaczyć w pełni samodzielny przejazd, podczas którego kierowca nie musi trzymać rąk na kierownicy.

 

W czasie kiedy Waymo, Lyft, Uber a nawet Apple zatrudniają kierowców do testowania autonomicznych pojazdów, Tesla zbiera dane z około 430 tysięcy samochodów poruszających się po drogach i wykorzystujących Autopilota. Tak duży zbiór danych pomaga poprawić wydajność sieci neuronowych i uzyskać przewagę na rynku autonomicznych pojazdów. O tym, czy tym razem zapowiedzi Elona Muska się potwierdzą, przekonamy się w przyszłym roku. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.