Dell pokazał nowe laptopy gamingowe – G3, G5 i G7

Dell G3, G5 i zupełnie nowy G7 mają stanowić trzon gamingowej oferty firmy. Na samym jej szczycie pozostają oczywiście laptopy Alienware.

Dell coraz wyraźniej oddziela swoją sekcję gamingową od pozostałych, konsumenckich i biznesowych komputerów. Widać to chociażby po nazewnictwie (podkreślano, że nowe modele z serii G to nie, jak kiedyś, Inspiron G, a po prostu G), ale też stylistyce komputerów. Przy czym, co należy zaliczyć na plus amerykańskiej marce, „gamingowo” w tym przypadku nie oznacza „z nadmiarem LEDów i wściekłej czerwieni”.

Dell G3 w dwóch odsłonach

Podstawowy model gamingowy w ofercie Dell, nazwany G3 doczekał się niejako dwóch równoległych linii. Pierwsza, tańsza (od 3299 złotych) wyposażona w CPU Intel Core i5 oraz Core i7 ósmej generacji i wykorzystująca dotychczasową obudowę, jest oczywiście dostępna w sklepach i stanowi początek listy laptopów dla graczy Della.

g3
Dell G3 w aktualnej wersji – niebieskie akcenty wyróżniają go na tle „cywilnych” modeli producenta (fot. Dell)

Co ciekawe, już jesienią zobaczymy w sklepach nowy model G3. I tu, przyznaję, dokonano sporych zmian, które skutkują bardzo pozytywnymi wrażeniami z kilkuminutowego obcowania z nowym laptopem Dell G3. Dlatego właśnie skupię się na nowej, ciekawszej odsłonie. Poniżej zobaczycie zdjęcia nowego modelu.

Nietrudno zauważyć, że Dell poszedł w stronę bardziej odważnej stylistyki, podczas gdy starszy G3 wygląda raczej jak podrasowany Inspiron. Wewnątrz nowej wersji znajdą się procesory Intela 9 generacji i karty graficzne GeForce GTX do 1660 Ti włącznie.

Odświeżony Dell G3  wygląda zupełnie inaczej niż poprzednik (fot. Krzysztof Bogacki/CHIP)

Nowa odsłona modelu G3 jest bardzo solidnie wykonana. Niestety nie wiadomo jakie konfiguracje trafią na polski rynek. Jeśli Dell zdoła utrzymać ceny podobne jak w poprzednim G3, to można oczekiwać sporego zainteresowania.

Dell G5 w nowej wersji i potężny G7

Model G5, czyli, przynajmniej w teorii, model klasy średniej, także doczekał się odświeżenia. Wewnątrz znajdą się CPU Core i5, i7, a nawet i9 generacji 8 i 9. Uzupełniają je karty graficzne NVIDIA GeForce GTX/RTX. Te ostatnie pojawią się w wersjach Max-Q. Mowy G5 posiada przemyślane rozmieszczenie i dobór gniazd (m.in. port Thunderbolt 3), których część przeniesiono na tylną krawędź. Ceny rozpoczynają się od 4299 złotych.

Dell G5 5590 – klasa średnia gamingu w Dell (fot. Dell)

Topowy model wśród nowości to G7, który w Polsce będzie dostępny wyłącznie w wersji 17-calowej. Jego ceny rozpoczną się od 6349 złotych. Ekran 144 Hz IPS, układy Intel Core generacji 9 i karty graficzne nawet do GeForce RTX 2080 Max-Q. Podobnie jak w G5 gniazda przeniesiono na tył. Dell G7 będzie czymś pomiędzy laptopami do gier „dla Kowalskiego”, a nieprzeciętnie drogim i będącym symbolem statusu Alienwarem.

Charakterystyczna budowa nowego modelu G7 ułatwia chłodzenie podzespołów (fot. Dell)

Dell robi laptopy dla graczy od dawna, a zainteresowanie amerykańskiej firmy segmentem gamingowych komputerów jest widoczne chociażby w postaci przejęcia Alienware w 2006 roku. Doświadczenie zdobyte dzięki posiadaniu wybitnie gamingowej marki z pewnością owocuje, chociaż ostatnio z Dell/Alienware odszedł do AMD Frank Azor, dotychczasowy wieloletni szef Alienware. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.