Nowe GeForce’y GTX 1650 dla małych komputerów

Małe obudowy pojawiają się coraz częściej w sprzedaży, a w segmencie komputerów biznesowych zapewne stanowią większość. Biorąc pod uwagę popularność tych ostatnich, w postaci poleasingowych maszyn, trudno dziwić się niesłabnącemu zainteresowaniu kartami niskoprofilowymi.

Zarówno MSI, jak i Zotac, przedstawiły ostatnio niskoprofilowe karty graficzne korzystające z układu GeForce GTX 1650. Jest to oczywiście rozwiązanie, które bazuje na generacji Turing. Podzespoły pozbawiono jednak sprzętowego wsparcia dla ray tracingu. Mimo to dla wielu nieco starszych maszyn, instalacja tej karty graficznej może spowodować prawdziwy skok wydajności w grach.

Niskoprofilowy GeForce GTX 1650 produkcji MSI. Producent z Tajwanu zastosował wprawdzie niewielkie, ale jednak dwuwentylatorowe chłodzenie (fot. MSI)

Jeśli chodzi o specyfikację, niskoprofilowe karty MSI GeForce GTX 1650 4GT LP i ZOTAC Gaming GeForce GTX 1650 Low Profile są bardzo podobne. Obie są oparte na procesorze graficznym NVIDIA TU117, który składa się z 896 rdzeni CUDA o taktowaniu do 1665 MHz. Na obydwu kartach zainstalowano 4 GB pamięci GDDR5. Ważnym czynnikiem w przypadku kart niskoprofilowych jest niewielkie TDP oraz możliwość ograniczenia liczby kabli. Obie nowości charakteryzują się niewielkim poborem mocy (do 75 W), co sprawia, że nie potrzebują żadnych dodatkowych wtyczek zasilających.

Reklama

Główna różnica między niskoprofilowymi kartami graficznymi GeForce GTX 1650 firm MSI i ZOTAC to, poza innym chłodzeniem oczywiście, także konfiguracja wyjść obrazu. Karta MSI ma DVI-D i HDMI 2.0b, model produkcji Zotaca ma jedno wyjście więcej, bowiem producent wyposażył kartę dodatkowo także w DisplayPort 1.4. Cena kart wyniesie prawdopodobnie około 700 złotych. Wydajność GeForce’a GTX 1650 ustępuje nieco popularnemu, ale starszemu i wyraźnie cieplejszemu GeForce’owi GTX 1060 6 GB.

Zotac zadbał o dodatkowe wyjście obrazu (fot. Zotac)

Chociaż może wydawać się nieco dziwnym instalowanie karty za 700 złotych w komputerze wartym np. 1500 złotych, to wbrew pozorom podobny upgrade pozwoli wielu użytkownikom uruchamiać nowe gry. Oczywiście można zapomnieć o maksymalnych detalach, ale nie takie jest przeznaczenie kart GeForce GTX 1650. To układ, który sprawdzi się raczej do grania w ustawieniach wysokich i średnich. W połączeniu z kilkuletnim procesorem, wydajność tej karty nie będzie silnie ograniczana. Tym samym cały zestaw może mieć sporo sensu. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.