Netflix przygotowuje kontynuację serialu He-Man

Książę Adam znowu zmierzy się ze Szkieletorem.

Znowu usłyszymy „Na potęgę Posępnego Czerepu!”. Netflix we współpracy z Powerhouse Animations pracuje nad kontynuacją serialu animowanego „He-Man i Władcy Wszechświata”. Producentem serialu będzie Kevin Smith, czyli reżyser m.in. „Jaya i Cichego Boba”, a także „Szczurów z hipermarketu”. Nowe przygody bohatera kreskówek z lat 80-tych będą nosiły tytuł „Masters of the Universe: Revelations”.  Nie zabraknie w nich tytułowego He-Mana, czyli księcia Adama, i jego antagonisty – Szkieletora. Czarny charakter znowu będzie chciał przejąć kontrolę nad Eternią, planetą znajdującą się w centrum Wszechświata, na której magia łączy się z technologią.

https://www.facebook.com/nxonnetflix/photos/a.1203354413076014/2329184420493002/

He-Man z początku był jedynie serią zabawek produkowanych przez firmę Mattel na początku lat 80 ubiegłego wieku. W 1983 roku powstał serial animowany „He-Man i Władcy Wszechświata”. Natomiast w latach 1985-87 można było oglądać spin-off pt. „She-Ra: księżniczka mocy”, opowiadający o księżniczce Eternii, Adorze. Od 2018 roku na Netflixie opublikowano uwspółcześnioną wersję tego serialu, a na początku sierpnia w popularnym serwisie VOD pojawiła się trzecia seria. Warto też przypomnieć o „Nowych przygodach He-Mana” z 1990 roku, w których książę Adam został przeniesiony w przyszłość na planetę Primus, gdzie również musi stawić czoła mutantom dowodzonym przez Szkieletora.