Solar Orbiter

ESA ukończyło testy Solar Orbitera – ostatni przystanek przed Słońcem

Solar Orbiter to zbudowana siłami Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) sonda badawcza, której celem będzie najbliższa Ziemi gwiazda - Słońce. Konstrukcja i wszystkie systemy sondy przeszły pozytywnie wszystkie testy w Niemczech i obiekt zostanie przetransportowany do miejsca startu - na przylądek Canaveral na Florydzie, USA. Stamtąd Solar Orbiter w lutym 2020 roku pomknie ku gwiazdom, a dokładniej - ku tej najbliższej - Słońcu.

Solar Orbiter to konstrukcja o tyle wyróżniająca się spośród dotychczas wystrzeliwanych sond, badających naszą dzienną gwiazdę, że zbliży się do Słońca na bardzo niewielką (w skali kosmicznej) odległość. Spośród obiektów zbudowanych przez ludzi jedynie amerykańska sonda Parker Solar Probe (misja rozpoczęła się 12 sierpnia 2018 roku) zbliży się bardziej do Słońca niż Solar Orbiter. Zbudowana przez ESA sonda zostanie umieszczona na eliptycznej orbicie wokółsłonecznej, która w najbliższym miejscu jest odległa od centralnej gwiazdy naszego Układu Słonecznego zaledwie o 42 miliony kilometrów. Z naszej perspektywy to ekstremalnie daleko, niemniej o 4 miliony kilometrów bliżej niż perycentrum orbity Merkurego, planety krążącej najbliżej Słońca. Poniżej na filmie możecie porównać orbity Parker Solar Probe i Solar Orbitera.

Takie warunki pracy zbudowanej i już przetestowanej sondy oznaczają, że konstrukcja musi być wyjątkowo odporna nie tylko na ekstremalne temperatury, ale także na ekstremalne różnice temperatur. W przestrzeni kosmicznej nie ma atmosfery, czy innego ośrodka rozpraszającego ciepło promieniowania słonecznego, to z kolei oznacza, że powierzchnia Solar Orbitera skierowana w stronę tarczy Słońca w trakcie przelotu najbliżej gwiazdy nagrzeje się do ponad 500 st. C, podczas gdy w tym samym momencie miejsca zacienione, do których promienie słoneczne nie dotrą będą miały temperaturę -180 st. C. Zaprojektowanie systemów badawczych zainstalowanych na pokładzie sondy w taki sposób, by realizowały swoje zadanie w takich warunkach było nie lada wyzwaniem dla inżynierów ESA pracujących nad budową nowego satelity.

Aby częściowo rozwiązać problemy z ekstremami temperaturowymi na jakie narażone będą instrumenty pokładowe Solar Orbitera, sonda została tak zaprojektowana, by niektóre elementy dosłownie unikały gorącego promieniowania Słońca. Dotyczy to w szczególności obracających się paneli solarnych, które dzięki rotacji będą skutecznie gromadzić energię ze Słońca i jednocześnie nie ulegać przegrzaniu. Również antena dużej mocy, którą sonda będzie wykorzystywać do przesyłania zebranych danych badawczych na Ziemię, została tak zaprojektowana, że będzie ona złożona za specjalną osłoną termiczną chroniącą transmisje danych przed ekstremalnie wysokimi temperaturami.

Reklama

Celem wystrzelenia sondy Solar Orbiter jest przeprowadzenie dużo bardziej dokładnych badań Słońca, niż było to dotychczas możliwe za pomocą innych instrumentów. Sonda została wyposażona w szereg instrumentów naukowych, przeznaczonych m.in. do: obrazowania w wysokiej rozdzielczości korony słonecznej (atmosfery Słońca), do analizy wiatru słonecznego (strumienia wysokoenergetycznych cząstek emitowanych przez gwiazdę), czy pomiaru słonecznego pola magnetycznego. Solar Orbiter pozwoli nam również dokładniej zbadać dotychczas mało poznane obszary biegunowe naszej dziennej gwiazdy. Naukowcy sądzą, że lepsze zrozumienie tego jak działa Słońce pozwoli nam w przyszłości lepiej przewidywać jego zachowania, co z kolei pozwoli np. ostrzec nas przed nadchodzącymi burzami słonecznymi, które mogą uszkadzać układy elektroniczne satelitów umieszczonych na orbicie wokółziemskiej. | CHIP

WARTO PRZECZYTAĆ:

Sonda NASA ma zbliżyć sie do Słońca i wytrzymać 1370 stopni Celsjusza

1
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.