gadu-gadu

Gadu-Gadu z opcją na abonament i bez reklam

Komunikator Gadu-Gadu nie tylko nadal żyje, ale też ciągle się rozwija. Poza dotychczasową, bezpłatną wersją właściciel oprogramowania wprowadzi wkrótce wersję z comiesięczną subskrypcją. Czy znajdą się na nią chętni?

Użytkownicy Gadu-Gadu na Androidzie mogą już wykupić abonament, który oszczędza im konieczności oglądania reklam. Jak na tak cudowną możliwość, to oferta jest nadzwyczaj dobra, bowiem subskrypcję można wykupić na okres 1 miesiąca (1,99 zł/mies.), pół roku (1,49 zł/mies.) lub cały rok (0,99 zł/mies.). Widać, że opłata ma raczej charakter symboliczny. Z komentarzy na Facebooku komunikatora wynika, że większość osób popiera nową ideę, przyznając, że woli wersję płatną, lecz wolną od reklam. Choć są i tacy, którzy twierdzą, że w erze darmowej komunikacji taki ruch jest jak strzał w kolano.

Reklama

Oczywiście Gadu-Gadu nie narzuca nikomu abonamentu. Usługa jest w dalszym ciągu dostępna bezpłatnie, ale wtedy użytkownicy muszą się liczyć z małym banerem reklamowym widocznym w oknie komunikatora.

gadu-gadu
Opłaty są symboliczne. W najbardziej „wypasionej” wersji, czyli przy rocznej subskrypcji, GG bez reklam kosztować będzie niecałych 12 zł rocznie.

Co ciekawe to nie jedyna zmiana, którą szykuje Fintecom, aktualny właściciel aplikacji. Firma pracuje nad trzema nowościami. Jedna z nich dotyczyć ma poprawy bezpieczeństwa, druga związana jest z ekspansją w sieci, a trzecia stanowić ma ułatwienie dla firm. Szczegółów jednak nie zdradzono.

Przy okazji Gadu-Gadu ujawniło, że korzysta z niego już milion użytkowników. Oczywiście, nie jest to tak imponująca liczba, jak w erze swojej świetności (7 mln użytkowników w 2011 r.) i trudno nazwać komunikator jakąkolwiek konkurencją dla popularnych w naszym kraju Messengera czy WhatsAppa, ale mówimy tutaj o legendzie polskiej branży. W tym roku GG obchodziło swoje 19 urodziny. Trudno obiektywnie stwierdzić, co prócz sentymentu trzyma milion osób przy usłudze, która mocno odstaje od pozostających na topie odpowiedników. GG nie oferuje ani połączeń głosowych, ani wideokonferencji, nie wspominając już o wspólnych grach online czy innych dodatkach. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.