netflix

Netflix ma już 12 mld dolarów długu i dalej pożycza pieniądze

Z opublikowanego raportu finansowego Netflixa wynika, że firma zwiększyła swój dług o kolejne 2 mld dolarów. Pieniądze pójdą na nowe własne produkcje serwisu.

Choć Netflix zarabia krocie, by sprostać oczekiwaniom widzów i zachęcić do siebie nowych klientów (testując np. nowe kontrowersyjne wg twórców funkcje) firma wciąż inwestuje w kolejne produkcje. Do końca tego roku serwis przeznaczy na ten cel aż 15 miliardów dolarów. Ten dług portal powinien spłacić do końca 2030 roku. Netflix znany jest także z ciekawego marketingu. Do swoich reklam często zaprasza lokalne gwiazdy, a kampanie wychodzą daleko poza ekrany telewizorów i komputerów, czy smartfonów. Poza USA serwis wydał w tym roku o 1,1 mld dolarów więcej niż w analogicznym okresie w 2018 roku.

Reklama

Obecnie Netflixowi zależy głównie na pozyskaniu nowych subskrybentów ponieważ inwestorzy nie są zadowoleni z mniejszego niż oczekiwano tempa przyrostu klientów. A niestety ten rynek będzie dla międzynarodowego lidera znacznie trudniejszy w zbliżających się latach. Wszystko za sprawą startu dwóch serwisów. Apple TV+ i Disney+ zadebiutują już w listopadzie. Mimo to w liście do akcjonariuszy Netflix przekonuje, że większą konkurencją dla nich jest tradycyjna telewizja i że żaden z w/w serwisów nie będzie miał tak różnorodnej oferty.

Jednym ze sposobów na zwiększenie przychodów firmy mogłoby być ukrócenie polityki otwartych drzwi, czyli zajęcie się tematem współdzielonych kont. W teorii współdzielone konta to wygoda dla osób mieszkających pod jednym dachem – w ramach jednego abonamentu każdy z domowników ma dostęp do własnej biblioteki filmów, które może oglądać na kilku urządzeniach jednocześnie. W praktyce jednak wielu znajomych nie mieszkających ze sobą po prostu zrzuca się na jeden abonament. Firma przyznała, że monitoruje tę sytuację, by lepiej ją zrozumieć i że szuka przyjaznego użytkownikom sposobu na rozwiązanie tego problemu.

Obecnie VoD ma około 158 milionów aktywnych użytkowników, z czego aż 60 milionów to mieszkańcy USA. Jednym z najbardziej wyczekiwanych seriali Netflixa jest „Wiedźmin”, którego zobaczymy już 17 grudnia. | CHIP

WARTO PRZECZYTAĆ:

„Wiedźmin” – znamy datę premiery

 

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.