Druk 3D

Druk 3D w nowym wydaniu – krótszy czas i bardziej złożone wydruki

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda stworzyli nową technikę druku 3D o nazwie Multimaterial Multinozzle 3D (MM3D). Dzięki specjalnie zaprojektowanym głowicom, możliwe jest teraz skrócenie produkcji złożonych wydruków z doby do zaledwie 30 minut.

Druk 3D staje się coraz bardziej popularny, ale jego przypadłością jest często niewielkie tempo. W przypadku nowej techniki druku MM3D głowice zostały zaprojektowane w taki sposób, aby szybko przełączać się pomiędzy maksymalnie ośmioma różnymi filamentami. W ten sposób znacząco można przyspieszyć drukowanie złożonych kształtów. Każda dysza jest w stanie zmienić rodzaj drukowanego materiału nawet 50 razy w ciągu sekundy. Jest to możliwe dzięki specjalnej konstrukcji podajników w kształcie litery Y, które pozwalają szybko dostarczyć filamenty, jednocześnie zapobiegając ich cofaniu się i mieszaniu. Takie rozwiązanie ma dużą przewagę nad dotychczas stosowanymi technikami, które wymagają cofania głowicy za każdym razem, kiedy potrzebna jest zmiana filamentu.

Reklama

Ponieważ głowica porusza się w trzech wymiarach, czas potrzebny do wydrukowania skomplikowanych wzorów odpowiada sześcianowi odległości od podajnika. W przypadku MM3D ten problem nie występuje, podobnie jak opóźnienia i długie czekanie na stworzenie przedmiotu na drukarce.

Specjalne dysze z podajnikami w kształcie litery Y pozwalają na szybki druk 3D (fot. Lori K. Sanders, Uniwersytet Harvarda)

Możliwości nowej techniki druku 3D są ogromne. Tego typu maszyny przydadzą się w produkcji tzw. miękkich robotów, które często powstają z materiałów o różnych właściwościach. MM3D umożliwia wykorzystanie także tzw. tworzyw reaktywnych, których właściwości mogą zmieniać się w zależności od warunków. Drukarki 3D wykorzystujące głowice MM3D mogą podawać filament wykonany m.in. z silikonu, biotuszy, żywic epoksydowych, a także poliuretanów. Na poniższym nagraniu możecie zobaczyć jak działa sam podajnik oraz miękkiego robota, stworzonego z wykorzystaniem nowej technologii, który potrafi chodzić i przenosić ciężary nawet 8 razy cięższe od samego siebie.

Stworzone przez naukowców z Harvarda głowice mają jednak na obecnym etapie pewne ograniczenia. Mogą drukować jedynie powtarzalne części. Ten problem w niedalekiej przyszłości zostanie wyeliminowany i wraz z rozwojem tej obiecującej technologii, powstaną także bardziej elastyczne rozwiązania, pozwalające na większą kontrolę nad wydrukiem. Druk 3D już teraz przeżywa rozkwit i możemy się spodziewać, że coraz częściej będziemy słyszeć o wykorzystaniu tej technologii zarówno przez naukowców jak i w produkcji przemysłowej. | CHIP

1
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.