MSI GL65: Mały notebook z potężnym sercem

Projektując gamingowy notebook trzeba wziąć pod uwagę wiele potrzeb, z których znaczna część jest ze sobą sprzeczna. Jak pogodzić przeciwności? Odpowiedź MSI nazywa się GL65.

Jeśli zastanawiałeś się kiedyś, jak by to było, gdyby gamingowe notebooki mogły być jednocześnie potężne i kompaktowe, wyposażone w doskonałe ekrany i dostatecznie małe, żeby można je było ze sobą wygodnie nosić, to miło mi poinformować cię, że przedmiot twoich rozważań zmaterializował się w postaci najnowszego dzieła inżynierów MSI, czyli modelu GL65. Co czyni go tak niezwykłym?

Popatrzmy najpierw do środka, bo tam kryje się serce komputera – a właściwie, dwa serca, wspólnie odpowiadające za wydajność GL65. Pierwsze z nich to jego karta graficzna. Należący do rodziny NVIDIA GeForce GTX  16 układ 1660Ti to niezwykle wydajna jednostka, która osiąga wyniki porównywalne z kartami GTX 1070, o ponad 50% wyprzedzając swoich kuzynów z chipem GTX 1060. Z tą kartą twoje gry będą działały jak na turbodoładowaniu, zapewniając ci najlepsze możliwe doznania wizualne! Drugim „sercem” notebooka gamingowego MSI jest procesor Intel Core i7 dziewiątej generacji, wyposażony w sześć rdzeni, wsparty nawet 32 GB pamięci RAM, który jest w stanie zapewnić dość mocy obliczeniowej wszystkim elementom gier, które mogą tego potrzebować.
Dzięki GeForce GTX 1660Ti notebook GL65 doskonale poradzi sobie ze wszystkimi grami, zapewniając płynne animacje i doskonałe efekty w fantastycznych grach RPG z otwartym, pięknym światem, dynamicznych strzelankach z błyskawiczną akcją czy przerażających horrorach, gdzie efekty oświetleniowe odgrywają kluczową rolę. Doskonale sprawdzi się też w popularnych grach typu „battle royale”, w których zapewni doskonałe środowisko do wykazania swojej taktycznej wyższości i doskonałego refleksu.

Z wielką mocą idzie w parze duże wydzielanie ciepła, które trzeba z procesora i GPU skutecznie odprowadzać, żeby zapewnić im optymalne warunki do pracy i utrzymać maksymalną wydajność. Konstruując GL65 MSI zwróciło na ten aspekt szczególną uwagę: do rozpraszania ciepła system chłodzenia Cooler Boost 5 wykorzystuje wentylatory o dużej średnicy, które tłoczą chłodne powietrze przez dwa duże radiatory, wyrzucając je na zewnątrz komputera przez cztery otwory w obudowie. Ważnym elementem systemu jest siedem ciepłowodów odbierających ciepło wytwarzane przez CPU i kartę graficzną i transportujących je do radiatorów. Dzięki wysokiej sprawności chłodzenia możliwe jest utrzymanie najwyższego poziomu wydajności bez obaw o przegrzanie i uszkodzenie chipów, co przekłada się na najwyższą jakość grania.

To, co kryje się w środku obudowy jest kluczowe, ale sama moc nie jest w stanie sprawić, żeby można było uznać notebook za maszynę naprawdę odpowiadającą potrzebom graczy. Do tego potrzeba o wiele, wiele więcej.

Przede wszystkim, potrzebny jest świetny ekran. Nie może być mały, nie może mieć niskiej rozdzielczości, nie może wreszcie nie radzić sobie z odpowiednio szybkim odświeżaniem obrazu. Dlatego właśnie MSI GL65 wyposażony jest w panel o przekątnej długości aż 15,6″, wyprodukowany w technologii IPS i obsługujący częstotliwość odświeżania 120 Hz. Przy rozdzielczości Full HD i matowym pokryciu wyświetlacza bez problemu zobaczysz wszystkie szczegóły pola bitwy!

Uważni czytelnicy z pewnością zauważyli, że na początku tekstu piszemy o tym, jak ważne są kompaktowe rozmiary notebooka, który przecież po to jest komputerem mobilnym, żeby można go było zabierać wszędzie tam, gdzie może nam przyjść ochota na granie. Jak ma się do tego ekran o przekątnej długości 15,6″? To przecież całkiem poważny rozmiar! To prawda, jednak inżynierowie MSI poradzili sobie z tym problemem stosując zaawansowane technologicznie, niezwykle wąskie ramki ekranu. Efekt jest zaskakujący. Pokrywa GL65, a wraz z nią cała obudowa notebooka ma rozmiary odpowiadające komputerom z wyświetlaczami o przekątnej długości 14″, mimo że w środku mieści się panel o ponad półtora cala większy!

MSI wie, że o ile w podróży 15,6″ to doskonały rozmiar, to w domu lub pracy często chcielibyśmy pograć na naprawdę dużym ekranie. Dlatego właśnie GL65 został wyposażony w wyjścia obrazu HDMI i mini DisplayPort, dzięki którym możemy podłączyć jednocześnie dwa dodatkowe monitory o rozdzielczości nawet 4K. To się nazywa komfortowe granie!

A skoro już o komforcie grania mowa, to warto powiedzieć że nie da się go osiągnąć bez odpowiedniej klawiatury. MSI sięgnęło po najlepsze możliwe rozwiązanie, montując w swoim notebooku klawiaturę Steel Series, firmy będącej liderem rynku peryferiów gamingowych, doskonale znającej się na projektowaniu klawiszy idealnie odpowiadających potrzebom graczy. Jedną z tych potrzeb jest potrzeba zaznaczenia swojej indywidualności, którą użytkownicy MSI GL65 mogą zaspokoić dzięki podświetleniu RGB, które można skonfigurować oddzielnie dla każdego klawisza. Fabrycznie dostępne są zarówno świetnie wyglądające efekty animowane, jak i schematy podświetlenia dopasowane do różnych rodzajów gier, wyróżniające ważne sekcje klawiszy i ułatwiające w ten sposób orientację.

MSI GL65 z kartą NVIDIA GeForce GTX1660Ti to notebook, który można polecić wszystkim graczom. Łączy niewielkie wymiary z zaskakująco dużym ekranem i bardzo bogatym wyposażeniem, a doskonałą wydajność z niezwykle efektywnym chłodzeniem. GL65 można zabrać ze sobą wszędzie, a potem grać na nim we wszystko – strzelanki, RPG-i, horrory i gry wyścigowe, oraz rzecz jasna battle royale. | CHIP

4
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.