Zhurong wylądował. Chiński łazik trafił na powierzchnię Marsa

Wczoraj informowaliśmy o Chińskiej Narodowej Agencji Kosmicznej, która ogłosiła plan lądowania łazika Zhurong na powierzchni Marsa, a teraz mamy nowe, świetne wieści w tej sprawie. Misja się powiodła, a Chińczycy stali się trzecią nacją, która dokonała tego wyczynu.

Lądownik transportujący łazik Zhurong zakończył przelot przez marsjańską atmosferę, używając spadochronu w czasie manewru określanego mianem siedmiu minut terroru. Celem lądowania było dotarcie na tereny tzw. Utopia Planitia, gdzie prawdopodobnie znajdują się duże ilości zamarzniętej wody, przydatnej w kontekście kolejnych misji skierowanych na Czerwoną Planetę.

Centralna Telewizja Chińska wyemitowała komunikat sugerujący, że misja z powodzeniem wylądowała w wybranym obszarze. Z kolei oficjalna agencja informacyjna Xinhua powołała się na Chińską Narodową Agencję Kosmiczną potwierdzając zakończenie manewrów. Można więc stwierdzić, że Chiny są pierwszym krajem, który jako pierwszy w historii dokonał za jednym razem orbitowania wokół Marsa, lądowania na jego powierzchni oraz rozmieszczenia tam łazika.

Chiński łazik Zhurong z powodzeniem wylądował na powierzchni Marsa

Łazik Zhurong, który zyskał swoją nazwę na cześć chińskiego boga ognia, dotarł na Marsa kilka miesięcy po tym, jak tego samego dokonał Perseverance. Przywodzi to na myśl technologiczny pojedynek, jaki w przeszłości odbywał się pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim.

Poruszający się na sześciu kołach, napędzany energią słoneczną i ważący około 240 kilogramów łazik Zhurong ma zebrać i przeanalizować próbki skał znajdujących się na powierzchni Marsa. Jego misja ma potrwać około trzech miesięcy, a przetransportowane na Ziemię próbki posłużą przez lata kolejnych badań. Co ciekawe, w kwietniu Chiny wystrzeliły pierwszy moduł swojej nowej stacji kosmicznej, która ma być gotowa do 2022 roku. Państwo Środka planuje też załogową misję na Księżyc, zaznaczając swoje kosmiczne aspiracje na arenie międzynarodowej.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News