Mózg jest niczym komputer. W ten sposób restartuje się po głębokim znieczuleniu

Komputery i laptopy mają to do siebie, że czasami potrzebują więcej czasu niż zazwyczaj do pełnego uruchomienia, szczególnie po restarcie. Naukowcy postanowili zrozumieć, czy podobne zjawisko dotyczy również naszego mózgu, który znalazł się pod wpływem znieczulenia.

Biorąc pod uwagę 30 dorosłych osób, które były usypiane na trzy godziny oraz równie liczną grup kontrolną, którym nie podawano znieczulenia, autorzy badania zauważyli kilka interesujących zależności. Na łamach eLife opisali oni swoje spostrzeżenia dotyczące tego, w jaki sposób mózg powraca do działania.

Okazuje się, że ten kluczowy organ uruchamia po kolei pojedyncze obszary, a nie wszystkie na raz. Najszybciej do funkcjonowania wracają abstrakcyjne zdolności dotyczące rozwiązywania problemów, którymi zajmuje się kora przedczołowa. Inne obszary mózgu, między innymi te zarządzające czasem reakcji i uwagą, potrzebują więcej czasu. Max Kelz z University of Pennsylvania twierdzi, że najprawdopodobniej jest to pozostałość ewolucyjna po naszych przodkach, którzy tuż po odzyskaniu świadomości musieli być gotowi do reagowania potencjalne zagrożenia.

Naukowcy zauważyli, że mózg poddany znieczuleniu potrzebuje kilku godzin na pełen „restart”

Aby ocenić, co działo się w mózgu, zastosowano różne metody, wliczając to elektroencefalografię i testy poznawcze prowadzone przed i po podaniu znieczulenia. Naukowcy mierzyli w ten sposób czas reakcji, zdolność do zapamiętywania oraz inne tego typu umiejętności. W oparciu o elektroencefalografię badacze zauważyli, że czołowe regiony mózgu, odpowiadające za rozwiązywanie problemów, pamięć i motorykę, stały się szczególnie aktywne, gdy mózg był poddawany „restartowi”.

Porównanie z grupą kontrolną wykazało, że osobom, które były znieczulone, zajęło około trzech godzin, aby w pełni odzyskać sprawność. Mimo powszechnego stosowania środków znieczulających, nie jest do końca, jak one działają, choć wydają się stosunkowo bezpieczne. Warto też mieć na uwadze, że wiele zabiegów medycznych nie mogłoby istnieć bez dziedziny zwanej anestezjologią. Ważne jest bowiem wprowadzenie znieczulenia oraz posiadanie narzędzia do kontrolowanego sposobu wyłączenia świadomości w mózgu. Nowe ustalenia w tej sprawie mogłyby wyjaśnić, jak dokładnie funkcjonuje ten narząd oraz jak reaguje on na ingerencje lekarzy.

.