skórę z jedwabiu, skóra z jedwabiu, sztuczna skóra, nowy rodzaj skóry

Oto skóra z jedwabiu. Można ją drukować i recyklingować

Praca jednego z zespołów naukowców na Tufts University zaowocowała właśnie proekologiczną alternatywą dla skóry, ponieważ specjalistom udało się opracować wyjątkową skórę z jedwabiu.

Nie ma to jak skórzane wykończenie kabiny samochodu, skórzany fotel, czy nawet kurtka. Skóra, to poniekąd oznaka jakości i luksusu, dlatego funkcjonuje od zarania dziejów, dzięki swojej wszechstronności. Chociaż już dawno minęły czasy, kiedy jedynym jej źródłem były żywe zwierzęta, ale nadal jako ludzie mamy w tej kwestii sporo do poprawy zarówno pod kątem etycznym, jak i środowiska, co na szczęście naprawiają zespoły naukowców.

Skóra z jedwabiu pozwala ograniczyć obecne pozyskiwanie tej naturalnej

Z jednej strony mamy bowiem farmy zwierząt, które w ogólnej skali zajmują ogrom miejsca, zużywają całą masę wody pitnej i same z siebie wyrzucają do atmosfery ogromne ilości metanu, a z drugiej fabryki mniej wytrzymałej i funkcjonalnej sztucznej skóry z pochodnych polimerów. Do tego dochodzą jeszcze chemiczne procesy garbowania naturalnej skóry i recyklingu tej sztucznej. Wybierać można więc tylko między mniejszym i większym złem, choć na świecie są bohaterzy, którzy od tego wyboru są w stanie nas ocalić.

Naukowcy w pocie czoła próbują odpowiedzieć na pytanie, jak rozwiązać ten „skórzany problem” i dołożyli do tego kolejną cegiełkę w postaci produkcji skóry z jedwabiu. Nie brzmi to wprawdzie zbyt prawdopodobnie, bo te dwa materiały mają ze sobą tyle wspólnego, co piernik z wiatrakiem, ale nowe podejście obejmuje specjalny proces przetwarzania jedwabiu łagodnymi środkami chemicznymi bez szczególnych wymagań co do pomieszczenia, który zwiększa jego trwałość, wytrzymałość i twardość, zachowując przy tym jego elastyczność.

Co najważniejsze, uzyskany materiał może pochwalić się właściwościami podobnymi do zwykłej skóry i ogromną wszechstronnością, a jego uzyskanie z pozoru nie wydaje się aż tak skomplikowane. Prace rozpoczyna się od naturalnych włókien jedwabiu, z których tworzy się zawiesinę, gdzie pochodzący z kokonów jedwabników materiał jest rozkładany na oryginalne składniki białkowe. Te łączy się następnie z plastyfikatorem, gumą roślinną i ewentualnie chitozanu dla wyższej wytrzymałości, aby uzyskać materiał gotowy do druku 3D.

Niestety skóra z jedwabiu, to pieśń przyszłości

Z miejsca zapewnia to szerokie wykorzystanie takiej skóry z jedwabiu w przemyśle przez możliwość realizowania z jej użyciem drukowania 3D. Wyprodukowany z niego finalny produkt można następnie poddać recyklingowi, rozpuszczając podobnie we wspomnianą zawiesinę, albo po prostu wyrzucić na wysypisko, gdzie ulegnie naturalnej biodegradacji. Daleko jednak jeszcze tej skórze do masowej produkcji, co doskonale wiedzą naukowcy, którzy teraz będą dążyć do jej ulepszenia. Na ten moment stworzyli m.in. saszetkę o dziwnym zabarwieniu widoczną na samej górze wpisu.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News