premiera Cupra Born, elektryczny hothatch, premiera Cupra Born, Cupra Born,

Wielka premiera Cupra Born. Elektryczny hothatch już w pełnej krasie

Miała właśnie miejsce premiera Cupra Born, czyli elektrycznego hothatcha, który, choć z Volkswagenem ID.3 ma wiele wspólnego, przewyższa go na froncie wydajności. Chociaż Cupra Born pochodzi prosto z Grupy VW, to i tak nieźle ukrywa swoje korzenie w dążeniu do unikalności.

Cupra Born z zewnątrz i wewnątrz

Ta premiera Cupra Born miała miejsce rok po ujawnieniu koncepcji, więc nie do końca jest to zupełnie nowy model, a coś, co w odważniejszym wydaniu widzieliśmy przed rokiem. Teraz charakter tego BEV został zauważalnie przygaszony, ale i tak jego agresywny sznyt widać, jak na dłoni, co np. względem VW ID.3, z którym dzieli podstawy, przejawia się właśnie w bardziej agresywnej stylistyce.

Czytaj też: Unikalny Mercedes-AMG GT R Speedster ujawniony. Produkcja ograniczona

Sportowe korzenie Cupra Born, czyli wydajnościowej marki Seata, przejawiają się w dużych wlotach powietrza na przedniej konsoli opanowanej przez ostre światła przednie, jak również na tyle, gdzie rozciągające się oświetlenie na klapie bagażnika współgra z ostrymi krawędziami wizualnie przedłużonego spojlera dachowego i funkcjonalnymi płetwami dyfuzora, gdzie oczywiście nie znalazły się rury wydechowe. Całość dopełnia wybór sześciu typów felg aluminiowych z aerodynamicznym profilem w rozmiarze 18-20 cali i sześciu lakierów w dniu premiery.

Czytaj też: Przyszłość muscle car i Dodge w dobie elektryfikacji

Względem ID.3 Cupra Born w kabinie różni się większym ekranem dotykowym, bo 12-, a nie 10-calowym, bardziej sportowymi fotelami ze zintegrowanymi zagłówkami i zauważalnie bardziej zaawansowanej kierownicy z dodatkowymi przyciskami. Warto też wiedzieć, że Cupra Born wejdzie do produkcji we wrześniu w fabryce Grupy VW w Zwickau w Niemczech.

Napęd Cupra Born

Kupujący mogą liczyć na dostępność wariantu z napędem na tylne koła o mocy 150 koni mechanicznych i 310 Nm momentu obrotowego w połączeniu z 45 kWh akumulatorem o zasięgu do 340 km (WLTP) na jednym ładowaniu i sprincie do setki w 8,9 sekundy. Odzwierciedla to wydanie ID.3 Pure Performance, podczas gdy podobnie jak w ID.3 Pro Performance mocniejsza Cupra Born ma już do zaoferowania moc 201 KM, 310 Nm i 58-kWh akumulator, co przekłada się na sprint do setki w 7,3 sekundy i zasięg do 420 km.

Czytaj też: EV Electra Rise, czyli pierwszy libański samochód elektryczny

Wchodząc wyżej, Cupra nieco już zaskoczyła, jako że w grę wchodzi pakiet E-Boost, który to zwiększa moc do 231 koni mechanicznych, dzięki czemu rozpędza się do setki w 6,6 sekundy. W połączeniu z akumulatorem 58 kWh to wydanie zapewnia ciągle 420 KM, a po jego sparowaniu z 77 kWh akumulatorem, choć zapewnimy sobie 540 km zasięgu, sprint wydłuży się do 7 sekund.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News