wzrost IPC w procesorach Ryzen 7000 "Raphael", procesorach Ryzen 7000 "Raphael", procesorach Ryzen 7000

Poznaliśmy domniemany wzrost IPC w procesorach Ryzen 7000 „Raphael”

Na całe szczęście architektura Zen 4 będzie dla Zen 3+ tym, czym Zen 3 był dla Zen 1, a nie tym, czym Zen 2 dla Zen 1. Pogubieni? Nie martwcie się, bo czasu na zrozumienie będziecie mieć sporo, jako że o procesorach Ryzen 7000 nasłuchamy się jeszcze przez naprawdę długi czas, zanim zadebiutują pod koniec 2022 roku.

Dziś na temat Ryzen 7000 od AMD dowiedzieliśmy się prosto z raportu Moore’s Law is Dead. Według niego te bazujące na nowej architekturze Zen 4 procesory zapewnią znaczący skok w IPC w stosunku do serii Ryzen 6000 na bazie architektury Zen 3+. Mówimy więc o nieoficjalnych układach, które zadebiutują po równie nieogłoszonych nawet procesorach na podstawie architektury, której szczegółów zupełnie nie znamy. Innymi słowy – oto świat plotek.

Czytaj też: Nowe dyski SSD WD Black do konsol i coś budżetowego z myślą o PCtach

Czego możemy oczekiwać w procesorach Ryzen 7000 „Raphael”?

Wchodząc w szczegóły, architektura AMD Zen 4 zostanie połączona z procesem produkcyjnym TSMC 5 nm w przypadku rdzeni procesora i 6 nm w przypadku łączącego je ze sobą układu. Możemy już zapomnieć o czasach, kiedy nowe generacje i architektury oznaczały skoki o kilka procent w myśl IPC. Wedle tych informacji AMD ponownie zapewni ogromny wzrost „operacji na cykl” rzędu ponad 20% w porównaniu architektury Zen 4 do Zen 3, choć po drodze mamy doczekać się też procesorów na bazie architektury Zen 3+ i to już pod koniec bieżącego roku.

Czytaj też: GeForce RTX 3080 Ti w AotS, czyli pierwszy wyciek możliwości karty w grze

Idąc dalej, w procesorach Ryzen 7000 „Raphael” nadal będą obecne 8-rdzeniowe układy krzemowe, podczas gdy ich wydajność energetyczna „na wat” wzrośnie o dobre 50%. Pytanie tylko, czy doczekamy się wreszcie wsparcia instrukcji AVX-512 w konsumenckich procesorach, których obsługa przez CPU znacząco zwiększa wydajność, ale jeszcze bardziej zwiększa pobór mocy i dlatego AVX-512 jest na ten moment domeną rynków profesjonalnych.

Czytaj też: Nvidia zapowiada nowe karty GeForce, a firmy trzecie zdradzają wszystko

Tajemnicą pozostaje to, czy AMD przekroczy poziom 16 rdzeni fizycznych w swoich Ryzenach 7000, choć taka praktyka wymusiłaby na producencie zastosowanie aż trzech chipletów. Czy więc AMD znajdzie na nie miejsce i jak dużo taki układ wtedy by kosztował? Nie ma co spekulować i lepiej już zagłębić się we wcześniejsze wycieki, według to których procesory Ryzen 7000 przyniosą ze sobą obsługę pamięci DDR5 w konfiguracji dwukanałowej, trafią na nowe gniazdo AM5 o konstrukcji LGA1718, zaoferują 28 linii PCIe 4.0 i ponoć nawet obsługę USB 4.0, choć na wsparcie PCIe 5.0 mamy nie liczyć.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News