Ten robotyczny kciuk może poprawić nasz chwyt. Sterowanie nim jest bardzo intrygujące

Danielle Clode z University College London wraz za współpracownikami stworzyła protezy kciuków, które zostały następnie przekazane 36 osobom. Robotyczne palce mogą być kontrolowane za pomocą palców… u stóp.

W ten sposób uczestnicy badania zostali wyposażeni w trzeciego kciuka, który przesyła informacje w oparciu o bezprzewodową technologię. Nadajniki zostały zamocowane na nadgarstkach i kostkach, a posiadacze robotycznych kciuków byli w stanie sterować nimi poprzez poruszanie palcami u stóp. Dzięki temu proteza poruszała się w różnych kierunkach oraz zaciskała z wybraną siłą.

Poświęcony temu przedsięwzięciu artykuł został niedawno opublikowany na łamach Science Robotics. Co ciekawe, naukowcy zaangażowani w badanie zauważyli, że długotrwałe korzystanie z robotycznego kciuka mogło prowadzić do pewnych nieprawidłowości w operowaniu własnymi, biologicznymi rękami. Najprawdopodobniej ludzki mózg nie jest bowiem przystosowany do długotrwałego posiadania trzech kciuków, w tym jednego sterowanego za pośrednictwem stóp.

Robotyczny kciuk znacząco ułatwiał wykonywanie codziennych czynności, np. czytanie książki i picie kawy

Przez pięć dni uczestnicy eksperymentu mieli korzystać z protezy zarówno w warunkach laboratoryjnych, jak i przy wykonywaniu codziennych czynności. Jak przyznaje Clode, celem było przeszkolenie badanych pod kątem nowatorskich metod interakcji z otoczeniem, wynikających z posiadania dodatkowego palca. Jakie były jego zastosowania? Robotyczny kciuk ułatwiał trzymanie filiżanki kawy i jednoczesne jej mieszanie. Zapewniał też możliwość przerzucania stron książki za pomocą jednej ręki – tej samej, która trzymała książkę. Średnio ochotnicy korzystali z protezy przez nieco mniej niż 3 godziny dziennie.

Aby zrozumieć, jak dodatkowy palec wpłynął na mózgi uczestników, badacze wykonali obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego, które obejmowało stan przed rozpoczęciem eksperymentu, w trakcie oraz po jego zakończeniu. Okazało się, iż wraz z upływem czas mózg w coraz większym stopniu postrzegał robotycznego kciuka za swojego własnego. Po tygodniu od zaprzestania jego używania odnotowano jednak stopniowe zanikanie tych zmian, co sugeruje, iż efekt jest krótkotrwały.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News