Sony WF-1000XM4, WF-1000XM4, specyfikacja Sony WF-1000XM4, słuchawki Sony WF-1000XM4

Nagranie z Sony WF-1000XM4 wyciekło. Co oferuje dokanałowa wersja WH-100XM4?

Informacje na temat nowych bezprzewodowych słuchawek Sony WF-1000XM4 krążą po sieci już od jakiegoś czasu, a nawet mogliśmy zobaczyć ich wygląd w wersji białej i czarnej. Teraz z kolei dowiedzieliśmy się jeszcze więcej dzięki oficjalnemu filmikowi promocyjnemu, który został udostępniony na Reddicie.

Nadchodzące słuchawki WF-1000XM4, będące dokanałowym odpowiednikiem nausznego modelu WH-1000XM4, są wyposażone w funkcję Active Noise Cancellation (ANC), która powinna być lepsza niż kiedykolwiek dzięki zastosowaniu wewnętrznego i zewnętrznego modułu redukcji szumów z podwójnym sprzężeniem zwrotnym. Oprócz tego oferują nowy niestandardowy układ V1, zarządzający całym systemem, a także nowe przetworniki.

Czytaj też: Wiemy, kiedy oficjalnie zadebiutuje Huawei P50

Możecie tradycyjnie liczyć na połączenie słuchawek z etui ładującym, którego akumulator uzupełniamy albo przewodowo (USB-C), albo bezprzewodowo (standard Qi). Na jednym ładowaniu Sony WF-1000XM4 wytrzymają do 36 godzin w połączeniu z etui, choć same słuchawki wytrzymają do 12 godzin. Włączcie tryb ANC, a te wartości spadną do kolejno 24 i 8 godzin.

Pod kątem wyglądu Sony odeszło nieco do tego, co zaoferowało nam w WH-1000XM4, ale ciągle stawia na konstrukcję z gumką w roli głównej, co pozytywnie wpłynie na skuteczność wspomnianego ANC, ale też pewność „trzymania się” słuchawek w uszach. Poza tym nadal mamy do czynienia z obudową zorientowaną „w górę”, zatrzymującą się w naszej małżowinie nie w jej dolnej, a górnej części. Certyfikat IPX4 zapewni nas z kolei, że słuchawki nie padną przy pierwszym lepszym deszczu.

Czytaj też: Pojawiła się prawdopodobna lista urządzeń, które otrzymają HarmonyOS

Materiał promocyjny w formie wideo zdradza nam szereg programowych funkcji, zaprzężonych do bogatego arsenału czujników na czele z czujnikiem przewodnictwa kostnego, który gwarantuje działanie Precise Voice Pickup. Wśród nich warto wyróżnić funkcję Sony Speak-to-Chat, która wycisza słuchane przez nas dźwięki, gdy wykryje, że z kimś rozmawiamy. Nie zabraknie też adaptacyjnego sterowania dźwiękiem, wykrywającego rodzaj naszej aktywności i odpowiednio dobierającego ustawienia redukcji hałasu. Oznacza to tyle, że hałas z naszego otoczenia jest na bieżąco analizowany przez WF-1000XM4 i na podstawie wniosków słuchawki „same” dostosują natężenie ANC.

Czytaj też: Premiera Oppo Enco Free2, czyli tania alternatywa dla poprzednika

Po stronie łączności i systemów audio będziemy mogli liczyć na obsługę nowoczesnego standardu Bluetooth, Hi-Res Audio, 360 Reality Audio i DSEE EXTREME. Kwestie wygodnickie uzupełni to, co jest już dostępne w nausznym modelu WH-1000XM4, czyli m.in. możliwość jednoczesnego połączenia z dwoma urządzeniami źródłowymi. Cena i dostępność? Na ten moment nieznana, ale wedle spekulacji doczekamy się WF-1000XM4 w sklepach „wkrótce” za jakieś 1255 zł.