Pojawiły się nowe informacje o Wenus. Pomogły fale radiowe

Wenus, pomimo nazywania jej bliźniaczką Ziemi, jest w wielu kwestiach skrajnie różna od naszej planety. Tamtejsze chmury tworzą kwas siarkowy, a temperatury na powierzchni osiągają ponad 450 stopni Celsjusza. Naukowcy niedawno zdobyli nowe informacje na temat tego obiektu, a pomocne okazały się fale radiowe.

Artykuł na ten temat, opublikowany na łamach Nature Astronomy, sugeruje, że Jean-Luc Margot z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles i jego współpracownicy przez 15 lat analizowali fale radiowe pochodzące z Wenus, określając właściwości tego obiektu.  Naukowcy oszacowali  ruch obrotowy wokół stałej osi, długość dnia, moment bezwładności oraz rozmiar jądra drugiej planety od Słońca. Względem poprzednich tego typu pomiarów, najnowsze są znacznie bardziej dokładne i obarczone mniejszą niepewnością.

Badania prowadzone przez Margota rozpoczęły się w 2001 roku, a kluczowa okazała się metoda, do której wyjaśnienia można wykorzystać model kuli dyskotekowej. Kiedy na takową pada światło reflektora, zaczyna się od niej odbijać, tworząc umieszczone pod różnym kątem plamki widoczne na ścianach. Możemy sobie wyobrazić, że Wenus jest gigantycznych rozmiarów kulą dyskotekową, podczas gdy radioteleskop pełni rolę reflektora, który zamiast światła emituje fale radiowe. Jako że powierzchnia tej planety nie jest idealnie gładka, to fale odbijają się nieregularnie niczym plamki powstałe po kontakcie z kulą dyskotekową.

Wenus jest nazywaną bliźniaczą planetą Ziemi, choć obie dzieli wiele różnic

Astronomowie wykorzystali antenę radiową znajdującą się na terenie Goldstone Deep Space Communications Complex oraz radioteleskop Green Bank. Po raz pierwszy zastosowali opisaną technikę w przypadku Merkurego i okazała się ona niezwykle skuteczna. Ustalono wtedy, jaki jest okres obrotu tej planety z dokładnością do 0,001% oraz strukturę zewnętrznego jądra.

Zespół badawczy rozpoczął obserwacje Wenus w 2006 roku, których do 2020 roku wykonali w liczbie 21. Dzięki nim udało się odkryć, że przeciętny dzień na Wenus ma długość 243,0226 ziemskich dni, a ze względu na obecność gęstej atmosfery jego długość może się różnić od poprzedniego bądź następnego o 20 minut. Badacze ustalili, że oś Wenus jest nachylona o 2,6392 stopnia, podczas gdy tempo drgań tamtejszych biegunów wynosi 44,58″ na rok. W efekcie bieguny zamieniają się miejscami średnio co 29 000 lat. W oparciu o te informacje naukowcy określili moment bezwładności planety, a nawet rozmiar jądra Wenus, które ma 3500 km średnicy.

Co ciekawe, pod względem gabarytów jąder Wenus i Ziemia są w zasadzie identyczne. O ile nasza posiada zewnętrzną, stopioną warstwę, tak w przypadku drugiej planety od Słońca nie ma co do tego pewności. Margot sądzi, że jest ono całkowicie płynne, choć do potwierdzenia jego słów potrzebne będą dodatkowe badania. Najlepszym sposobem na ich przeprowadzenie byłoby umieszczenie czujników na powierzchni Wenus, lecz to niemal na pewno nie nastąpi w najbliższym czasie.