Wulkan pomoże w kopaniu Bitcoina. Ta metoda może doprowadzić do rewolucji

Salwador stał się niedawno pierwszym krajem na świecie, który uczynił Bitcoina legalnym środkiem płatniczym. Teraz z kolei tamtejszy prezydent, Nayib Bukele, chce spowodować, by wydobycie kryptowalut było oparte na aktywności wulkanu.

Bukele przekazał nietypową wiadomość za pośrednictwem Twittera. Z komunikatu wynika, iż prezydent Salwadoru poprosił prezesa państwowej firmy LaGeoSV, aby ten rozpoczął opracowywanie planów obiektów, które posłużą do wydobywania bitcoinów z wykorzystaniem energii geotermalnej.

Czytaj też: Elon Musk zdradził Bitcoina, a jego kurs znacząco spadł. O co poszło?

Zdaniem Bukele taka alternatywa byłaby bardziej ekologiczna i tania, ponieważ wykorzystywałaby w  100 procentach czystą i odnawialną oraz pozbawioną emisji energię pochodzącą z wulkanów. Polityk dodał, iż tamtejsi naukowcy doprowadzili do powstania nowego odwiertu, który dostarczy około 95MW energii.

Salwador jako pierwszy kraj na świecie uczynił Bitcoina legalnym środkiem płatniczym

62 z 84 członków kongresu Salwadoru zatwierdziło nowe prawo związane z Bitcoinem, czyniąc go uregulowanym prawnie środkiem płatniczym. Kraj ten współpracuje również z platformą  związaną z cyfrowym portfelem o nazwie Strike. Dzięki niemu uda się stworzyć konieczne do osiągnięcia sukcesu podstawy finansowe.

Czytaj też: Superwulkan mógł zniszczyć warstwę ozonową i doprowadzić do oparzeń u naszych przodków

Jakiś czas temu informowaliśmy, że władze Iranu podjęły decyzję o zakazie wydobycia kryptowalut. Proceder ten przyczynił się bowiem po części do tamtejszych problemów z dostawami prądu. Iran, mający trudności z eksportem ropy naftowej, w dużej mierze refunduje swoim obywatelom dostęp do energii elektrycznej, co zachęcało wszelkiego rodzaju „górników” do wydobywania Bitcoina. Od niedawna sytuacja się jednak zmieniła.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News