Debiut Olympus PEN E-P7 oraz obiektywu M.Zuiko 8-25 f/4 Pro

Arkadiusz Dziermański Z-ca Redaktora Naczelnego

Olympus zaprezentował dzisiaj nowe urządzenia w swoim portfolio. To aparat Olympus PEN E-P7 oraz obiektyw M.Zuiko 8-25 f/4 Pro.

Olympus PEN E-P7 – aparat dla estetów

Tym, co wyróżnia aparat Olympus PEN E-P7 na pewno jest jego wygląd. Obudowa ma aluminiowy przód i waży skromne 337 gramów. Całość została utrzymana w typowej dla Olympusa stylistyce, nawiązującej do starszych aparatów.

Olympus PEN E-P7 został wyposażony w 20 Mpix matryce Live MOS oraz procesor obrazu TruePic VIII. W korpus wbudowana została 5-osiowa stabilizacja obrazu (stopień kompensacji do 4,5). Autofocus potrafi wykrywać twarz oraz skupiać się na oku fotografowanej osoby. Filmy można nagrywać w maksymalnej rozdzielczości 4K.

Aparat otrzymał odchylany ekran, zapewnia łączność Wi-Fi i Bluetooth oraz co ważne – można go ładować przez port USB. Na przodzie obudowy znajdziemy pokrętło Profile Control do zmiany profili fotografowania Do wyboru mamy kilkadziesiąt różnych efektów.

Olympus PEN E-P7 został wyceniony na 799 euro, a w zestawie z obiektywem M.Zuiko Digital ED 14-42mm F3.5-5.6 EZ będzie kosztować 899 euro.

Czytaj też: Konferencja Człowiek 4.0 – człowiek w sercu cyfrowej transformacji

M.Zuiko 8-25 f/4 Pro – szeroki kąt i mały zoom

Obiektyw M.Zuiko 8-25 f/4 Pro oferuje spore możliwości fotografowania. W przeliczeniu na pełną klatkę mamy tu ogniskową 16-50mm. W pełnym zakresie ogniskowych mamy do dyspozycji przysłonę F/4. Wszystko to przy zachowaniu typowych dla obiektywów M.Zuiko, kompaktowych rozmiarów i niskiej masy. Obiektyw waży 411 gramów. Konstrukcja jest uszczelniona i odporna na niskie temperatury, do -10 stopni Celsjusza.

Optyka składa się z 16 elementów w 10 grupach. W tym mamy soczewki Super ED, ED oraz EDA. Efektem czego ma być tłumienie aberracji w całym zakresie zoomu. Minimalna odległość ostrzenia to 23cm, a producent zapewnia, że obiektyw jest w stanie rywalizować z obiektywami half-makro dzięki powiększeniu 0,42x (przy przeliczeniu na pełną klatkę) oraz funkcji Focus Stracking. Pozwala ona na łączenie wielu obrazów w jedno zdjęcie.

Obiektyw trafi do sprzedaży na początku lipca w cenie od 999 euro. Zarówno w przypadku obiektywu, jak i aparatu PEN E-P7, po zapisaniu się do newslettera producenta otrzymujemy dodatkowe 6 miesięcy gwarancji.