Wielka premiera Meizu Watch. Czas porzucić smartfony?

Doczekaliśmy się właśnie premiery, nowego smartwatcha Meizu Watch, który to został oficjalnie ogłoszony podczas konferencji Meizu Smart Life. Producent twierdzi, że ten smartwatch może zastąpić nam smartfon w codziennym życiu, dlatego też powstał jako samodzielne urządzenie obsługujące niezależnie sieci, systemy, aplikacje oraz połączenia.

Firma wzięła sobie za cel stworzenie możliwie najbardziej zbliżonego „smartfonowego feelingu” w swoim smartwatchu, co dotknęło też samego systemu zwanego Flyme For Watch. Ten bazuje na kodzie źródłowym Androida i pozostając możliwie najbardziej autorskim, przeszedł setki optymalizacyjnych sztuczek, aby móc zapewnić płynność ekranu na poziomie 60 FPS. Cała zabawa w optymalizację na dodatek zwiększyła ogólną wydajność o 70% i wytrzymałość na jednym ładowaniu przy pełnym obciążeniu do 36 godzin.

Czytaj też: Nowe urządzenia OnePlus Nord ułatwią dostęp do 5G

Pomimo swojej niezależności, Meizu Watch jest w stanie w pełni połączyć się ze smartfonem i rozszerzyć swoje możliwości. Mało tego, może być używany jako kluczyk do samochodu, dzięki wbudowanej aplikacji umożliwiającej wykonywanie niektórych operacji inteligentnego samochodu. Wymaga to oczywiście kompatybilnego pojazdu.

Premiera Meizu Watch – wygląd niczym Apple Watch

Na renderach promocyjnych mogliśmy zauważyć duże podobieństwo w wyglądzie Meizu Watch do smartwatcha od Apple, ale nie ma co się na tym skupiać. Lepiej już spojrzeć na jego ekran AMOLED o przekątnej 1,78 cala i rozdzielczości 368×448 pikseli o zaokrąglonych rogach oraz obłą kwadratową konstrukcję o szerokości 46 mm. Ekran jest chroniony szkłem 2.5D Gorilla Glass.

Czytaj też: Dizo Star już po certyfikacji. Chętni na smartfonowy detoks od marki Realme?

Jeśli mowa o tarczy tego smartwatcha, to postarano się o zapewnienie wiele niestandardowych dla niego stylów, dlatego każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Mniej wyboru poczynimy już w kwestii wariantów kolorystycznych, które ograniczają się do dwóch odcieni: Black Rock lub Lazur. Całym mózgiem Meizu Watch jest chip nowej generacji Wear 4100 firmy Qualcomm wspierany przez 1 GB RAM i 8 GB pamięci wewnętrznej. Jego bateria o pojemności 430 mAh, według producenta, ma nam służyć do 36 godzin, a samo ładowanie smartwatcha ma zająć 45 minut.

Meizu Watch oferuje wejście na kartę eSIM oraz standard łączności LTE i może pochwalić się połączeniem alarmowym. To oczywiście nie wszystko, co ma nam do zaoferowania, bo monitoruje także nasz stan zdrowia, sprawdzając tętno, stres, poziom tlenu we krwi oraz jakość snu. Z kolei wszelka aktywność fizyczna, na jaką się zdecydujemy, ponoć ma nie wymagać od nas bezpośredniego wskazania rodzaju, bo smartwatch ponoć sam rozpozna ponad 10 rodzajów wykonywanych przez nas ćwiczeń.

Czytaj też: Xiaomi Poco M3 Pro 5G 64 GB od jutra w sprzedaży, ale tylko w Plusie

Oficjalna sprzedaż w Chinach właśnie się rozpoczęła, a cena Meizu Watch wynosi 1499 juanów (około 860 złotych). Smartwatch tej klasy i z takimi możliwościami raczej będzie dostępny poza Chinami, ale jak na razie nie ma oficjalnych informacji, które to potwierdzają.