W Dubaju deszcz wyzwala się przy pomocy dronów

Dubaj steruje pogodą za pomocą dronów

W Dubaju spadł pierwszy „sztuczny deszcze”. Udało się to dzięki zastosowaniu dronów do kontrolowania pogody i walki z suszą. Takich inicjatyw na całym świecie będzie coraz więcej.

Globalne ocieplenie sprawia, że nasza planeta nagrzewa się, jak nigdy wcześniej. Rekordowe temperatury w USA sprawiły, że Kalifornia walczy z falą pożarów. A przecież są miejsca na Ziemi, w których jest jeszcze cieplej. Jednym z nich są Zjednoczone Emiraty Arabskie, w których rządzą ekstremalnie wysokie temperatury i przerażająco niskie opady. Dzięki nowym technologiom da się walczyć z potencjalnie śmiertelnym niedoborem wody.

Jak sterować pogodą?

Zjednoczone Emiraty Arabskie zainwestowały 15 milionów $ w dziewięć różnych projektów zwiększających ilość opadów. Jednym z nich – prawdopodobnie najbardziej innowacyjnym – jest wyzwalanie deszczu przez drony. Same maszyny nie wytwarzają deszczu, ale pomagają w jego produkcji poprzez zasiewanie chmur. Drony napełniają chmury ładunkiem elektrycznym, który następnie inicjuje deszcz. Od początku 2021 roku Narodowe Centrum Meteorologii (NCM) przeprowadziło 126 przypadków zasiewania chmur.

Staramy się sprawić, by krople wewnątrz chmur były na tyle duże, by spadając z chmury, przetrwały na powierzchni.

Keri Nicoll z Uniwersytetu w Reading, szefowa projektu

Dzięki tej technice udało się stworzyć deszcz nad Dubajem – do tego stopnia, że pojawiły się nawet ostrzeżenia dla kierowców o śliskich drogach.

Czy zasiewanie chmur może pomóc w walkach ze skutkami zmian klimatycznych? Nie wszyscy uważają, że ingerencja w naturalne wzorce pogodowe to dobry pomysł. Niektórzy twierdzą, że technika zasiewania chmur prowadzi do niebezpiecznych powodzi. Nie zgadza się z tym Sufian Farrah, meteorolog i ekspert ds. zasiewu chmur w NCM:

Zwiększamy tylko ilość deszczu, nie tworzymy powodzi. Unikamy zasiewania niektórych chmur, ponieważ ich penetracja byłaby zbyt niebezpieczna dla samolotów.

Oprócz zasiewania chmur ładunkami elektrycznymi, do generowania deszczu wykorzystuje się również substancje chemiczne. Profesor Linda Zou opracowała nowy materiał aerozolowy do wykorzystania przy zasiewie chmur, wykorzystujący kryształy soli pokryte nanocząsteczkami dwutlenku tytanu. Materiał ten jest obecnie testowany w Stanach Zjednoczonych. Mimo iż może on faktycznie skutecznie wywoływać deszcz, nanocząsteczki dwutlenku tytanu zostały sklasyfikowane przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem WHO jako „możliwe substancje rakotwórcze” dla ludzi.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News