Na pole siłowe rodem ze "Star Treka" jeszcze poczekamy, ale Amerykanie już poczynili postępy

Pola siłowe w amerykańskiej armii jeszcze w tym wieku

Pola siłowe to temat rodem z filmów science fiction, ale amerykańska armia przekonuje, że tego typu technologie są „na horyzoncie”. Czy to oznacza, że powstanie nowa, potężna forma tarczy przed atakami wrogów?

Zgodnie z niedawnym komunikatem zamieszczonym przez Laboratorium Badawcze Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, parasolopodobne pola siłowe zdolne do odbijania ataków osiągnęły „punkt krytyczny” praktyczności. Oznacza to, że „koncepcja broni [energii ukierunkowanej] tworzącej zlokalizowane pole siłowe może być tuż za horyzontem”.

Jak miałoby wyglądać pole siłowe w rzeczywistości?

Pole siłowe nie będzie miało kształtu fizycznej bańki ochronnej jak ze „Star Treka”, a „bezpiecznej” strefy, w której wszelkie wrogie obiekty będą natychmiastowo eliminowane. Pole siłowe będzie generowane przez kilka rodzajów broni energetycznej – początkowo zamontowanych na pojazdach, ale ostateczny plan zakłada wyniesienie ich w przestrzeń kosmiczną, skąd za pomocą lasera będą zestrzeliwać rakiety w określonym promieniu.

Do 2060 roku wystarczająco duża flota lub konstelacja systemów broni energii ukierunkowanej mogłaby zapewnić parasol obrony przeciwrakietowej, jako część warstwowego systemu obrony, jeśli takie koncepcje okażą się przystępne i konieczne. Do 2060 roku możemy przewidzieć, że systemy energii ukierunkowanej staną się bardziej skuteczne, a ta idea pola siłowego obejmuje metody niszczenia także innych zagrożeń.

Jeremy Murray-Krezan, zastępca głównego naukowca AFRL ds. energii ukierunkowanej

Trudno jest podać specyfikację technologii stojących za bronią, która ma być używana za 40 lat, ale prace już się zaczęły. Na początku roku amerykańska armia ogłosiła, że opracowuje „najpotężniejszy” laser na świecie, wystarczająco silny, aby odparowywać wszystkie cele, a także zakłócać sygnały z urządzeń wroga za pomocą impulsów elektrycznych. Nazwana Tactical Ultrashort Pulsed Laser for Army Platforms, ukierunkowana broń energetyczna jest szacowana na milion razy potężniejszą niż jakakolwiek poprzednia platforma laserowa.

Nowy system armii amerykańskiej osiągnie moc rzędu jednego terawata przez krótkie 200 femtosekund (czyli jedną kwadrylionową część sekundy). Mimo iż wydaje się to krótkim czasem, to wystarczy, by zniszczyć wrogiego drona. Po wystrzeleniu, broń będzie również tymczasowo zakłócać pracę pobliskich systemów elektronicznych.