Moduł Nauka po zadokowaniu do ISS

Problemy z nowym modułem ISS po zadokowaniu

Nauka – nowy rosyjski moduł stacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) – uległ awarii po zadokowaniu w czwartek. Niespodziewanie odpalił silniki odrzutowe, co spowodowało przesunięcie całej stacji w inne miejsce. Jak do tego doszło?

Nauka to od dawna wyczekiwany rosyjski moduł naukowy, który w drodze na ISS miał kilka problemów technicznych. Kiedy zadokował do stacji w czwartek rano, wydawało się, że wszystko już będzie w porządku. Niestety, rzeczywistość znów zaskoczyła. Około trzy godziny po przybyciu – o 12:34 ET – moduł Nauka niespodziewanie odpalił silniki odrzutowe.

Astronauci ISS poinformowali kontrolerów lotu, że za oknami widzą coś dziwnego. Zaobserwowano liczne cząsteczki na zewnątrz stacji, co połączono z dużym wyciekiem paliwa lub gazu. W odpowiedzi na usterkę, kontrolery zaczęli odpalać silniki na dwóch innych modułach ISS, co było odpowiednikiem „przeciągania liny”, aby przywrócić stację do właściwej pozycji.

O 13:30 ogłoszono, że silniki Nauki w końcu przestały działać i odzyskano kontrolę nad pozycjonowaniem stacji. W ciągu tej godziny Nauka obróciła stację o 45o. NASA poinformowała:

Wszystkie inne systemy stacji działają bez zarzutu. Żaden z pozostałych modułów nie został w jakikolwiek sposób uszkodzony.

Jak to się mogło stać?

Nagła utrata kontroli nad pozycją ISS „nie jest częstym zjawiskiem”. Istnieją procedury, aby naprawić taki problem, gdy się pojawi. Od czasu do czasu kontrolerzy lotu celowo zmieniają orientację ISS, aby uniknąć nadlatujących kosmicznych śmieci lub ułatwić statkowi kosmicznemu pomyślne zadokowanie do stacji.

Załoga ISS nie jest i nigdy nie była w niebezpieczeństwie. Obecnie na pokładzie stacji znajduje się dwóch kosmonautów: Oleg Novitskiy i Pyotr Dubrov, a także pięciu astronautów: Akihiko Hoshide z JAXA, Thomas Pesquet z ESA oraz Shane Kimbrough, Megan McArthur i Mark Vande Hei z NASA.

Kontrolerzy poprosili załogę o sprawdzenie prawej strony stacji, aby zobaczyć, czy nie ma żadnych uszkodzeń. Do tej pory nie zgłoszono żadnych nieprawidłowości. Według kierownika programu ISS, Joela Montalbano, nie czuli oni nawet, by stacja poruszała się podczas tego incydentu.

Nie jest jasne, co spowodowało, że silniki Nauki zostały uruchomione. Rosjanie podobno wykryli wyciek helu w jednym lub dwóch zbiornikach modułu, co mogło wpłynąć na pracę silników. Podczas tego incydentu, Nauka zużyła całe dostępne paliwo, więc nie ma co obawiać się kolejnego takiego zdarzenia.

Droga przez mękę

Nauka, która jest również znana jako Multipurpose Laboratory Module (MLM), pierwotnie miała wystartować w 2007 roku, ale problemy techniczne i nieoczekiwane naprawy doprowadziły do wieloletnich opóźnień. Moduł rozbudowuje rosyjską stronę ISS, dodając więcej obiektów naukowych, kwater dla załogi i nową śluzę powietrzną do spacerów kosmicznych. Ma również nowy port dokujący dla rosyjskich statków kosmicznych.

Moduł Nauka podczas budowy

Nauka nie miała łatwej podróży na orbitę. Krótko po starcie 21 lipca, Nauka nie zdołała odpalić swoich głównych silników i wznieść się na większą wysokość. Rosyjscy kontrolerzy misji zmusili ważący 2,5 ton moduł o długości 13 metrów, aby odpalił silniki zapasowe i wrócił na kurs.

Po tym jak Nauka pomyślnie zadokowała w czwartek, dwóch kosmonautów ISS zaczęło sprawdzać, czy nie ma przecieków, przygotowując się do otwarcia włazu modułu oraz integrując moduł z systemami zasilania i komputerowymi stacji. Jednak po tym, jak włączyły się silniki, kontrolerzy lotu poradzili załodze ISS, aby pozostawiła właz zamknięty.

NASA i Roskosmos spędzą kilka najbliższych dni na badaniu tego incydentu. Roskosmos zajmie się analizą modułu Nauka, podczas gdy NASA skupi się na ocenie struktur stacji kosmicznej pod kątem śladów uszkodzeń.