Test Silicon Power A55. Bierzemy pod lupę tanie dyski na SATA III

Chociaż dyski na M.2 rozpowszechniły się w technologicznym świecie na dobre, dziś mamy dla Was tanią alternatywę na ciągle eksploatowany wszech i wzdłuż interfejs SATA. Mamy przy tym nadzieję, że test Silicon Power A55 wykaże, czy powinniście zainteresować się tymi nośnikami.

Silicon Power A55 pod lupą

Silicon Power A55 jako dysk na SATA w tradycyjnym formacie 2,5 cala nie jest niczym, co Was zaskoczy. Całość zamknięto w metalowej obudowie o wymiarach 100 x 69,9 x 7 mm i łącznej wadze ~63 gramów (zależnie od wersji), ozdobiono prostą naklejką na wierzchu i wyposażono w złącze SATA kolejno do zasilania i transferu. Jak na dysk SSD przystało, A55 jest tradycyjnie odporny na wstrząsy (1500G) i wibracje (20G), bezgłośny i stosownie zaawansowany pod kątem funkcji.

Czytaj też: Test WD Black D30 1 TB. Sprawdzamy zewnętrzny dysk SSD do konsol

Zanim jednak wejdziemy w szczegóły, przyjrzyjmy się temu, co znajdziemy w 256-gigabajtowym wariancie Silicon Power A55, bo dziś test dotyczy wersji 256, 512 i 1024 GB. Warto jednak mieć wgląd na to, że do kupienia jest też 128 GB i 2048 GB wariant.

A55 256 GB bazuje na czterech kościach pamięci TLC Microna o kodzie 29F512G08EBLDE CC2104, który nie wskazuje bezpośrednio na dokładne układy NAND, choć odpowiada w części niektórym kościom w konfiguracji 64GX8. To oznacza, że każda z kości oferuje pojemność 64 GB. Oprócz nich na pokładzie znalazł się równie niespotykany kontroler MAXIO MAS1102A-B1C.

Wersje wydajniejsze, czyli 512- i 1024-gigabajtowe, sięgnęły już po dwie kolejno 256 i 512-GB kości Microna o kodzie 29F2T08EMLDE i 29R04T2A0CTH1 oraz znacznie bardziej uznane kontrolery. Mowa bowiem o Silicon Motion 2259XT i 2258XT.

Innymi słowy, jak to na tanie dyski SSD na SATA przystało, układowego szału nie ma, ale już po stronie funkcji Silicon Power A55 wypada nieźle. Posiada nie tylko standardowe, jak na dzisiejsze czasy technologie Garbage Collection, SMART, czy komendy TRIM, ale też wspiera ECC i choć brakuje mu bufora DRAM, ten jest tutaj pełniony przez same kości pamięci. Sprowadza się to do zamiany trybu kości pamięci z TLC na SLC, które radzą sobie szybciej z postawionymi im zadaniami.

Przechodząc do tego, co najważniejsze, A55 niezależnie od wersji są objęte 3-letnią gwarancją ograniczoną TBW na poziomie 65, 125, 250, 500 i 1000 TB zależnie od wersji pojemnościowej. Po stronie wydajności w grę wchodzi z kolei tradycyjny transfer od wersji 512 GB w górę, bo sięgający 560 MB/s sekwencyjnego odczytu i 530 MB/s sekwencyjnego zapisu. Mniej pojemne wersje chwalą się kolejno 550 i 450 MB/s transferem, a tajemnicę tego odkryjecie w moim artykule na temat tego, dlaczego pojemniejsze dyski SSD są szybsze?

Czytaj też: Test płyty głównej Z590 Aorus Master

Na czym i jak testujemy?

Wszystkie odczyty zostały przeprowadzone na 64-bitowym systemie operacyjnym Windows 10 Pro z systemem plików NTFS i 4096-bajtową jednostką alokacji. Przedstawione dotyczą średniej z trzech testów przeprowadzonych zamiennie i jeśli to było wymagane, to po obniżeniu temperatury do optymalnego poziomu.

  • Aplikacje do testów syntetycznych:
    • Anvil’s Storage Utilities 1.1.0
    • Crystal Disk Mark 6.0.2
  • Inne:
    • WinRAR 16.09.09
    • 7-Zip 16.04
    • Gimp 2.8
  • Pliki i programy
    • 1747 plików JPG o wadze 3,36 GB
    • 507 plików MP3 o wadze 3,0 GB
    • Grafika o wadze 903 MB
    • Cywilizacja V na Steam
    • Program instalacyjny Crisis 3
    • Pliki gry Wiedźmin 3 o wadze 54,7 GB
    • Pliki gry CS: GO o wadze 17,7 GB
    • Plik ISO o wadze 26,5 GB
    • Katalog Steam z 59492 plikami o wadze 109 GB
Procesor
Ryzen 5 3600X stock
Płyta główna
ASRock X570 Extreme 4
Pamięć RAM
2×8 GB HyperX Fury 2133 MHz
Dysk systemowy
Kioxia Exceria 500 GB M.2
HDD
Western Digital Blue 1 TB
Zasilacz
be quiet! Straight Power 11 550W
Karta graficzna
GeForce GTX 1080 Ti
Obudowa
Deepcool GamerStorm NEW ARK 90
System operacyjny
Windows 10 Pro 64-bit

Wydajność w testach syntetycznych

Jako że w naszej bazie nie ma zbyt wielu dysków na SATA III, bo są jedynie dwa, to Silicon Power A55 ma w teorii ułatwione zadanie. Jednak może się tak wydawać tylko z pozoru, bo tak naprawdę ten nośnik walczy tutaj z renomowanym dyskiem giganta, czyli Samsungiem 870 Evo oraz polskim producentem GoodRAM IRDM Pro. Warto jednak zauważyć różnice w pojemności, bo poniżej przedstawiamy wyniki testów najwydajniejszej wersji 1 TB, pozostawiając porównanie mniej pojemnych modeli na później.

Jak więc Silicon Power A55 sprawdza się w syntetycznych testach? Najsłabiej w naszym rankingu, jako że A55 piastuje nieustannie najniższe miejsce na wykresach.

Anvil’s Storage Utilities 1.1.0

Crystal Disk Mark 6.0.2

Wydajność operacji na plikach

Niską wydajność Silicon Power A55 wykazuje też przy operacjach na plikach:

Wydajność w programach i grach

Złą passę Silicon Power A55 kontynuuje też w najbardziej praktycznych zadaniach, jakie mu postawiliśmy:

Wydajność po zapełnieniu

Wychodząc już poza ranking, sprawdziliśmy jak Silicon Power A55 radzi sobie z zapełnieniem około 95% pojemności. Wtedy jest źle. Chociaż benchmarki tego nie wykazały, to kopiowanie plików jasno wskazało, że przy braku możliwości zamiany trybu kości TLC na SLC przez zapełnienie dysku, kopiowanie obu plików wydłuża się znacząco. W przypadku Wiedźmina czas ten jest wydłużany ponad dwukrotnie.

Wydajność przy wielozadaniowości

Po stronie wielozadaniowości Silicon Power A55 spisuje się zdecydowanie lepiej na tle poprzednich sprawdzianów. Czas wykonywania dwóch operacji wydłużył jedynie o ponad 12 sekund, ale samo kopiowanie wzrosło o ~32 sekundy.

Czytaj też: Test karty graficznej Gigabyte GeForce RTX 3070 Ti Vision OC

Wydajność między różnymi pojemnościami

W testach okazało się, że wydajność dysku A55 w wersji 1024 i 512-gigabajtowej jest praktycznie identyczna. Nic w tym dziwnego, jako że oba dyski posiadają bliźniacze wyposażenie i tę samą liczbę układów. Inaczej jest jednak z wariantem 256 GB, który jest reklamowany, jako mniej wydajny, a na dodatek posiada mniej renomowane komponenty składowe.

Co jednak ciekawe, choć w testach syntetycznych mniej pojemny wariant spisał się gorzej, co tyczy się też kopiowania Wiedźmina (dużych, licznych plików), to przy operacji na jednym dużym pliku ISO poradził sobie o 19 sekund szybciej względem pojemniejszego wariantu.

Test Silicon Power A55 – podsumowanie

W Polsce możemy kupić wszystkie pojemności Silicon Power A55, których cena wynosi od zaledwie 99 do 849 zł. Nam przyszło testować modele za 139, 239 i 419 złotych i od razu szczerze odradzamy sięgać po 128 GB model przez małą pojemność, która wystarcza tylko na system i garść programów.

Pomijając jednak tę kwestię, rodzina dysków A55 jest jedną z najtańszych serii na rynku, przez co niska wydajność nie dziwi. Dlatego też wydaje się interesująca pod samym kątem cenowym, jako tanie ulepszenie przestrzeni dyskowej z HDD na SSD, o ile nie przeraża Was TBW na poziomie kolejno 125, 250 i 500 TB. Wprawdzie to ciągle dużo, jako że gwarancja trwa trzy lata, wymagając codziennego zapisu ponad 136 GB w wersji 256 GB, aby ją utracić, ale wszystko zależy od tego, do czego A55 będziecie wykorzystywać.

Dlatego też uważamy, że dyskom SP A55 należy się polecenie, choć nie jesteśmy w 100% przekonani, czy powierzylibyśmy im specjalnie wrażliwe dane bez dodatkowego zabezpieczenia w postaci serwera, czy macierzy RAID. Trudno jednak ocenić to w krótkim teście, a że na świecie nie było jeszcze afery związanej z ich wytrzymałością, przymykamy na to oko. Przymykamy… ale ostrzegamy.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News