Stała Hubble’a jest wciąż niepewna, ale naukowcy zbliżają się do rozwiązania zagadki

Modele opisjące zasady rządzące wszechświatem nie są kompletne, a jedną z największych trudności stanowi określenie wartości tzw. stałej Hubble’a. Nowe dane w tym temacie mogą to jednak zmienić.

Dane uzyskane na podstawie analiz kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła (CMB), sugerują, że wartość stałej Hubble’a, która określa tempo ekspansji wszechświata, powinna wynosić 67,4 kilometra na sekundę na megaparsek. Problem polega na tym, że teleskopy obserwujące gwiazdy sugerują, jakoby stała Hubble’a wynosiła 73,4 kilometra na sekundę na megaparsek.

Czytaj też: Każdy punkt na tym zdjęciu to osobna galaktyka. Rzućcie okiem na nowy obraz wykonany przez teleskop Hubble’a

Wendy Freedman z Uniwersytetu w Chicago zajmuje się obserwacjami cefeid, czyli gwiazd charakteryzujących się regularnymi pulsacjami. Znając tzw. jasność wewnętrzną (czyli tą, którą widzielibyśmy znajdując się w pobliżu) oraz jasność cefeidy widzianej z Ziemi, astronomowie mogą obliczyć jej oddalenie. Mając tę wiedzę, są w stanie zmierzyć prędkość, z jaką wszechświat się rozszerza.

Stała Hubble’a określa tempo ekspansji, czyli rozszerzania wszechświata

W 2019 roku Freedman ogłosiła, że badania przeprowadzone przez jej zespół wykazały, iż stała Hubble’a ma nową wartość: 69,8 kilometra na sekundę na megaparsek. Do uzyskania tego wyniku posłużyły obserwacje czerwonych olbrzymów znajdujących się na terenie Wielkiego Obłoku Magellana, czyli galaktyki karłowatej krążącej wokół Drogi Mlecznej.

Czytaj też: Różnokolorowa gromada gwiazd wygląda niczym kosmiczny obraz

Nowe dane, oparte na obserwacjach innych galaktyk, popierają rewelacje Freedman, a artykuł na ten temat ukazał się w The Astrophysical Journal. Oczywiście nadal nie ma pewności co do dokładności pomiarów. Być może większa doza pewności w tej kwestii pojawi się dzięki Kosmicznemu Teleskopowi Jamesa Webba, z którego zespół Freedman skorzysta w celu przyjrzenia się cefeidom i czerwonym olbrzymom.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News