sprawność przewodów energetycznych

Ulepszono wydajność przewodów energetycznych nową izolacją

Niedawno największa na świecie pływająca elektrownia wiatrowa na morzu została skompletowana i z pewnością w następnych latach będziemy coraz częściej słyszeć o farmach słonecznych oraz wiatrowych postawionych z daleka od skupisk ludności. Dlatego, choć z pozoru fakt, że właśnie ulepszono sprawność przewodów energetycznych, może wydawać się błahy, to w praktyce jest to większe osiągnięcie, niż może Wam się wydawać.

W czasach, w których coraz bardziej przechodzimy na korzystanie z odnawialnych źródeł energii, a te często znajdują się w pewnej odległości od centrów miast, nawet sam transport energii będziemy musieli ulepszyć w możliwie najlepszy sposób. Właśnie tak – stosowane od dekad przewody nie są idealne, ale i o to dbają inżynierowie i naukowcy, jak np. ci ze szwedzkiego Chalmers University.

Czytaj też: Najmniejszy superkondensator na świecie dorównuje bateriom AAA. To nano-biosuperkondensator

Ten zespół, którego prace znajdziecie w publikacji zamieszczonej w dzienniku Advanced Materials, opracował nowy materiał izolujący dla tych przewodów, który może sprawić, że transport energii będzie obarczony mniejszymi stratami. Jednym z problemów związanych z przesyłaniem energii liniami energetycznymi jest to, że im dalej prąd musi płynąć, tym więcej energii utraci.

Wystarczył skromny dodatek specjalnego polimeru, aby wydajność przewodów energetycznych HVDC znacznie wzrosła, minimalizując straty energetyczne na dystansach

Wprawdzie na to ludzkość znalazła już rozwiązanie, ale nie jest ono idealne, bo obejmuje wykorzystanie przewodów wysokiego napięcia prądu stałego (HVDC), aby surowe zwiększenie napięcia przesyłanego prądu zminimalizowało straty. Problem z tymi przewodami jest taki, że przez zbyt wysokie napięcie , warstwa materiału izolacyjnego w nich może pęknąć.

Czytaj też: Dane przesyłane światłem i sygnałami elektrycznymi jednocześnie. To nie fikcja, to nośnik z perowskitu

Ten właśnie problem wzięli na celownik wspomniani naukowcy, sięgając po P3HT, czyli specjalny sprężony polimer, którego wykorzystuje się np. do produkcji wydajniejszych ogniw słonecznych. W ramach eksperymentu P3HT został dodany do polietylenu, który jest już używany do izolacji kabli HVDC w stosunku zaledwie pięciu części na milion. Podczas testowania powstałego materiału kompozytowego okazało się, że ma zaledwie jedną trzecią przewodności elektrycznej względem tradycyjnej izolacji z czystego polietylenu.

Czytaj też: Grafen zapewnił 10-krotny wzrost pojemności akumulatorów sodowo-jonowych

Teraz naukowcy muszą badać dalej swoje odkrycie i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ulepszą izolację przewodów HVDC idealnie na czas znacznego rozwoju elektrowni naturalnych, więc i potrzebę rozbudowy infrastruktury.