mozg-komputer

Nowy interfejs mózg-komputer pozwolił sparaliżowanemu pacjentowi na szybsze pisanie… za pomocą myśli

Dzięki implantom mózg-komputer opracowanym w laboratorium Neural Prosthetics Translational Lab na Uniwersytecie Stanforda, naukowcom udało się przywrócić sparaliżowanemu mężczyźnie zdolność do komunikacji tekstowej.

Ochotnikiem, który zgłosił się do przetestowania nowych implantów jest 60-letni mężczyzna, który w 2007 r. został sparaliżowany od szyi w dół na skutek uszkodzenia rdzenia kręgowego. Pacjent może oczywiście mówić, jednak umówmy się – w dzisiejszym świecie – zdolność do sieciowej komunikacji tekstowej (komunikatory, maile, etc.) jest prawie tak samo ważna.

Stąd też sparaliżowany mężczyzna zgłosił się na ochotnika do badań prowadzonych przez doktora Jaimiego Hendersona, profesora neurochirurgii w Stanford. Podczas zabiegu operacyjnego, Henderson umieścił dwa implanty na lewej półkuli mózgu pacjenta. Implanty te odbierają sygnały wysyłane przez neurony z kory ruchowej mózgu, czyli obszaru, który odpowiada za m.in. kontrolę rąk.

Po umieszczeniu implantów, zespół Hendersona zajął się interpretacją odbieranych przez nich sygnałów. Pacjent wyobrażał sobie odręczne pisanie poszczególnych liter, a implanty, które odbierały sygnały z kory ruchowej przesyłały te dane do zewnętrznego komputera, na którym algorytmy maszynowego uczenia się dekodowały je i na tej podstawie przewidywały zamierzone ruchy dłoni i palców mężczyzny.

Udało się nam dowieść, że mózg zachowuje zdolność do wykonywania precyzyjnych ruchów nawet dekadę po tym, jak organizm utracił fizyczną zdolność wykonywania tych ruchów

– czytamy w opublikowanym badaniu.

Czytaj również: Nieinwazyjny interfejs mózg-komputer już jest. Czy zadziała u ludzi?

Interpretacja sygnałów z kory ruchowej pacjenta dokonana przez algorytmy zaprojektowane w Neural Prosthetics Translational Lab w Stanford, którym Henderson współkieruje wraz z profesorem inżynierii elektrycznej Krishną Shenoy, udała się w 100 proc. Teraz sparaliżowany pacjent jest w stanie pisać ponad dwa razy szybciej niż mógł, korzystając z wcześniejszej metody opracowanej przez naukowców ze Stanford, opisanej w 2017 r. w czasopiśmie eLife.

Twórcy nowych implantów mają nadzieję, że ich odkrycie pobudzi dalsze postępy w badaniach nad interfejsami mózg-komputer. Badania w tym obszarze mogłyby przynieść ogromne korzyści milionom osób na całym świecie, które utraciły zdolność poruszania kończynami, czy też zdolność mówienia w wyniku urazów rdzenia kręgowego, udarów mózgu lub na skutek choroby Lou Gehriga (stwardnienie zanikowe boczne).