cyclotech-cyclorotor

Firma CycloTech zaprezentowała nowy rodzaj napędu dla pojazdów latających, który korzysta z wirników Voith-Schneidera

Austriacka firma CycloTech zaprezentowała pierwszy prototyp swojego latającego pojazdu eVTOL, który zamiast tradycyjnych śmigieł wykorzystuje wirniki Voith-Schneidera, znane również jako pędniki cykloidalne.

Ten rodzaj napędu znany jest od prawie 100 lat, choć trzeba przyznać, że nikt nie próbował wykorzystywać go w maszynach latających. No, ale właśnie tak rodzą się innowacje – ktoś stwierdza, że skorzysta z rozwiązania, które do tej pory było pomijane i proszę bardzo, nagle pojawiają się rakiety kosmiczne wielokrotnego użytku.

Czy podobny sukces czeka na firmę CycloTech? Na tym etapie trudno to ocenić. Austriacy zaprezentowali swój pierwszy latający prototyp wykorzystujący wirniki Voith-Schneidera, który jest nieco pomniejszonym modelem docelowego projektu maszyny, przez co możemy pominąć większość danych technicznych, które i tak ulegną zmianie po przeskalowaniu pojazdu do bardziej ludzkich rozmiarów. CycloTech na razie testuje swój napęd

CycloRotor z wirnikami Voith-Schneidera

W przeciwieństwie do większości tradycyjnych samolotów eVTOL, w których moment przejścia z pionowego startu do właściwego lotu jest dość zauważalny, napęd zastosowany w CycloRotorze jest o wiele bardziej płynny. Dzięki swojej konstrukcji, pędniki cykloidalne pozwalają na przekierowanie ciągu w dowolnym kierunku (oczywiście utrzymanego w osi ich obrotu, ale to chyba oczywiste), dzięki płynnym zmianom nachylenia łopatek wewnątrz każdego z pędników. Oznacza to, że zamiast pionowego startu, CycloRotor może startować na przykład skośnie (czytaj: nieidealnie pionowo), od razu celując w wyznaczony przez operatora kurs.

Reklama

Czytaj również: Volocopter dostarczy swoje latające taksówki dla miasta przyszłości NEOM budowanego w Arabii Saudyjskiej

Finalnie ta technologia ma przeistoczyć się np. w czteromiejscową taksówkę latającą, wykorzystującą cztery wirniki obracające się z prędkością do 1600 obr./min i wytwarzające aż 2226 KM. Blok akumulatorów o masie 760 kg i gęstości 230 Wh/kg miałby rzekomo zapewnić zasięg 85 km przy prędkościach przelotowych do 150 km/h. Zanim jednak do tego dojdzie, CycloTech czeka co najmniej kilka lat poświęconych udoskonalaniu tego typu napędu.