Niesporczaki i splątanie kwantowe? Naukowcy twierdzą, że udało im się tego dokonać

Niesporczaki słyną ze swojej niezwykłej wytrzymałości, dlatego coraz częściej mówi się, że to właśnie one mogłyby stać się pierwszymi międzyplanetarnymi przedstawicielami Ziemi. Niedawno pojawiły się natomiast informacje o tym, że udało się je wprowadzić w stan splątania kwantowego.

Niestety, wygląda na to, że tego typu rewelacje są nieco przesadzone. Faktem jest, iż w bazie danych arXiv oczekuje obecnie pre-printowa wersja artykułu napisanego przez przedstawicieli singapurskiego Nanyang Technological University. Badacze ci przekonują, że wprowadzili niesporczaki w stan splątania kwantowego, choć eksperci komentujący ich badania są w tej kwestii mniej optymistyczni.

Czytaj też: Nowa definicja energii. Japończycy łączą ogólną teorię względności z mechaniką kwantową

Zacznijmy jednak od wyjaśnienia, czym w ogóle jest splątanie kwantowe. Zjawisko to jest niezwykle skomplikowane, choć można je nieco uprościć. O co więc chodzi? Dzięki stanowi splątanemu możemy sprawić, że cząstki będą pozostawać ze sobą ściśle powiązane, nawet gdy znajdą się w znacznej odległości od siebie. Mogłoby to być szczególnie przydatne w kontekście kwantowego przetwarzania informacji.

Trzeba również pamiętać o kubitach, które mają potencjał na wywołanie rewolucji związanej z projektowaniem komputerów kwantowych. Kubity stanowią bowiem najmniejsze jednostki informacji kwantowej i mają dwa możliwe stany: 0 lub 1. Istnieje jednak możliwość ich połączenia, w efekcie czego kubity będą istnieć w obu stanach jednocześnie. O ile tradycyjne komputery wykonują obliczenia po kolei, tak komputer kwantowy – dzięki splątaniu kubitów – mógłby to robić jednocześnie, znacząco przyspieszając cały proces.

Autorzy eksperymentu twierdzą, że uzyskali splątanie kwantowe z niesporczakiem

Teraz przejdźmy do właściwej części, czyli tego, co rzekomo zrobili wspomniani naukowcy. Twierdzą bowiem, że udało im się splątać niesporczaka z… kubitami. Dokonali tego w ramach eksperymentu, w którym wzięły udział dwa zestawy kubitów oraz niesporczak umieszczony na jednym z nich. Rainer Dumke, jeden z autorów badania, stwierdził, że obecność niesporczaka w pierwszym zestawie wywołała zmianę częstotliwości drugiego. Miałoby to stanowić dowód na splątanie kwantowe.

Reklama

Czytaj też: Niesporczaki od kilku tygodni znajdują się na ISS. W jaki sposób wykorzystują je naukowcy?

Wątpliwości co do tego typu twierdzeń ma Douglas Natelson z Rice University. Z jego słów można wywnioskować, że jeśli chcemy mówić o splątaniu kwantowym z niesporczakiem, to konieczne jest zmierzenie kwantowych właściwości tego zwierzęcia. W tym przypadku naukowcy tego nie dokonali. W efekcie może się okazać, iż przedstawiciele Nanyang Technological University opisali niezwykłe zjawisko, lecz nie przedstawili żadnych dowodów, które mogłyby je uwiarygodnić.