W stronę Ziemi leci asteroida. Jest spora i już wkrótce nas minie

Kiedy do naszej planety zbliża się skalisty obiekt mający około kilometra długości, to nic dziwnego, że wzbudza to pewne obawy. W tym przypadku wygląda jednak na to, iż zagrożenie powinno nas dosłownie ominąć.

Dystans pomiędzy tą kosmiczną skałą a Ziemią wyniesie bowiem około 1,93 milionów kilometrów. Będzie to ponad pięciokrotnie większa odległość niż dzieląca Błękitną Planetę i Srebrny Glob. Co więcej, margines błędu jest na tyle niewielki, że nawet gdyby asteroida nieco zboczyła z kursu, to zagrożenie i tak pozostanie marginalne.

Czytaj też: Zderzają ze sobą wirtualne asteroidy. Symulacja wyjaśni, w jakich okolicznościach powstała nasza planeta

(7482) 1994 PC1, bo tak brzmi jej pełna nazwa, została po raz pierwszy sklasyfikowana w 1994 roku przez astronoma Roberta McNaughta z australijskiego Obserwatorium Siding Spring. Tak się składa, że najnowszy przelot, do którego dojdzie za niecałe dwa tygodnie, 18 stycznia, powinien dostarczyć sporo radości obserwatorom nieba.

Spoglądając na jej dotychczasową trajektorię, astronomowie dotarli aż do obrazów z września 1974 roku, na których widać pasujący tor lotu asteroidy. Jej łuk orbitalny jest dość krótki, bo wynosi 47 lat. Właśnie tyle trwa okres pomiędzy obserwacjami tego obiektu na nocnym niebie. Ostatni bliski przelot miał miejsce 89 lat temu, 17 stycznia 1933 roku. Wtedy też kosmiczna skała minęła Ziemię w odległości 1,1 miliona kilometrów.

Asteroida 1994 PC1 minie Ziemię w odległości 1,93 mln kilometrów

Kolejny przelot jest natomiast spodziewany 18 stycznia 2105 roku, a dystans pomiędzy 1994 PC1 a Ziemią powinien być podobny. Wtedy też pojawi się okazja do lepszego zbadania tego obiektu, o którym wiemy, że należy do najbardziej powszechnego rodzaju kosmicznych skał. 1994 PC1 okrąża Słońce co 1 rok i 7 miesięcy. Jej odległość od naszej gwiazdy jest od 0,9 do 1,8 razy większa niż pomiędzy Ziemią a Słońcem.

Czytaj też: Nie rozmiar, lecz skład. Naukowcy odkryli, co odpowiada za skalę szkód po uderzeniu asteroidy

Reklama

Asteroida będzie poruszać się z prędkością około 19,56 kilometrów na sekundę. Będzie więc wyglądać podobnie do gwiazdy, choć jej jasność będzie na tyle niska, iż nie uda się jej zobaczyć gołym okiem ani przez lornetkę. Konieczne może się więc okazać użycie teleskopu. Jeśli chodzi o uderzenia asteroid tej wielkości w powierzchnię Ziemi to szacuje się, że dochodzi do nich średnio raz na 600 tysięcy lat.